Najgorsze sposoby na śmierć według naukowców

Uduszenie, spalenie? Uwierzcie, że są znacznie gorsze sposoby na to, by zakończyć swój żywot. Co powiecie na dryfowanie w pobliżu neutronowej gwiazdy? O tym innych hardkorowych sposobach na śmierć mówi nam nauka.
iStock-511747250.jpg
Najprawdopodobniej nigdy nie będziecie mieli okazji nawet otrzeć się o takie sposoby na skończenie swojego życia, o jakich za chwilę przeczytacie, ale potraktujcie ten tekst jako ciekawostkę. Bo są znacznie gorsze sposoby na śmierć niż utonięcie. A tak przynajmniej mówią naukowcy.

1. Dźwięk, który zabija. 120 decybeli to dźwięk, który jest boleśnie głośny. 150 dB – to dźwięk odrzutowca. 194 dB to najgłośniejszy czysty dźwięk występujący na Ziemi. I on mógłby już was zabić. Dlaczego, skoro 150 dB nie jest zabójcze? Otóż, każde 10 decybeli więcej odczuwalne jest jako 10 pomnożone przez 10. I tak 150 dB jest 1000 razy bardziej intensywne niż 120 dB. Dlatego dźwięk o mocy 194 dB rozsadziłby wam pęcherzyki powietrzne w ciele. To byłoby bolesne.

2. Dryfowanie w pobliżu neutronowej gwiazdy.
Gwiazdy neutronowe są kilkukrotnie cięższe od Słońca i przy okazji kilkukrotnie od niego mniejsze. Jeśli nie zabiłoby was promieniowanie gwiazdy to z pewnością nieregularna grawitacja wokół niej, która miejscami jest słabsza lub silniejsza. To by was po prostu rozerwało. Niektóre gwiazdy mogłyby także rozerwać połączenia między atomami w waszych ciałach i zmienić was w kałużę plazmy. Brzmi dobrze?

3. Skok przez centrum Ziemi. Przypuśćmy, że udało wam się wydrążyć tunel od bieguna do bieguna. Zakładając więc, że byście w niego wskoczyli i nie ugotowali się w okolicach jądra Ziemi, i tak 45 km pod powierzchnią byście utonęli. W powietrzu, które na tej głębokości jest tak gęste, że ma konsystencję wody.

4. Zejdźmy trochę na ziemię. Choć też nie do końca, bo w tym przypadku chodzi o śmierć w windzie, która spada. Jeśli znajdziecie się w takiej sytuacji, lepiej połóżcie się na ziemi. Gdy będziecie stać, grawitacja może działać inaczej na wasze ciało i organy wewnętrzne, które przy takich siłach po prostu by z was wypadły.

5. Gigantyczne przeciążenie. 46 G – tyle wynosiło maksymalne przeciążenie, które przeżył człowiek. Był jednak na nie wystawiony przez krótki czas. Im dłużej, tym większe szanse, że zginiesz w męczarniach.

PIĘKNO TEJ DZIEWCZYNY JEST NIEŚMIERTELNE:




Dodał(a): Tomek Makowski/ fot. istockphoto.com Piątek 12.01.2018

Komentarze

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Komentarze (0)