Hip hop na smykach

W wieku 8 lat chwycił za skrzypce. Rok później grał Mozarta. Gdy stuknęło mu 10 wiosen, został najmłodszym uczniem w historii prestiżowej szkoły artystycznej Juilliard School. Grał klasykę, ale uwielbiał też hip hop. Postanowił połączyć oba style i chwała mu za to!


Wspomnianą szkołę kończył też inny wirtuoz skrzypiec - David Garrett, którego „odkryliśmy” 3,5 roku temu. Teraz w nasze uszy wpadł Damien Escobar, znany również na swojej dzielni jako Dame Esco. A sąsiedztwo miał dość surowe. Jamaica na nowojorskim Queensie to co prawda miejsce zamieszkania klasy średniej, ale ustrzec się przed ulicą jest dość ciężko i trzeba mocno chcieć wybić się, żeby nie skończyć włócząc się bez celu.



Na szczęście młody Damien zakochał się w skrzypcach podczas obowiązkowych lekcjach w podstawówce. Od tamtej pory nie wypuścił ich z rąk i szlifował swój talent. Jego samotna matka mogła odetchnąć, bo wraz z bratem oddali się muzyce. Esco nie mógł zdecydować się czy bardziej woli muzykę klasyczną czy hip hop. Na szczęście nie musiał i zgrabnie połączył oba style, dając spektakularne koncerty oraz grając m.in. przed Goergem Bushem, Barrackiem Obamą czy brytyjską rodziną królewską. Jego występy zapełniają hale widowiskowe, a dźwięk skrzypiec uświetnia wielkie mecze i pokazy mody.

Uprzedzam pytanie – nie, nie zagra na Twoim weselu. Odpisał, że nie robi takich rzeczy.












Dodał(a): Paweł Jaśkowski / fot.: instagram.com/dameesco Piątek 04.12.2015

Komentarze

Wszystkie komentarze (1)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
vedant (2018-10-12 12:16:58)
We can open this article in a short time and we can learn that how we can clear this article by the help of this internet explorer clear cache site so we can share this site with the all and in a short time everybody know Zgłoś naruszenie
Komentarze (1)