Radny dźgnął policjanta nożem. Nie trafi za to do więzienia

Zwyczajny człowiek za zaatakowanie policjanta nożem najprawdopodobniej trafiłby do paki na długie lata. Tak się nie stanie w przypadku miejskiego radnego Łukasza S., który dźgnął mundurowego dwa razy w plecy. Sąd umorzył śledztwo.
radny nóż.png
Łukasz S., będąc jeszcze radnym, zaatakował nożem policjanta. Mimo że usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa funkcjonariusza, nie trafi do więzienia, bo sąd właśnie umorzył śledztwo i uznał, że mężczyzna w chwili ataku był niepoczytalny. Z tego względu zostanie osadzony w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.

Sprawdź: Ojciec pobił funkcjonariusza, a jego syn uderzył policjantkę

Sędzia Tomasz Durlej rzecznik Sądu Okręgowego w Kielcach wyjaśnia, że: “Postępowanie w sprawie przeciwko temu oskarżonemu zostało umorzone z uwagi na fakt, że w stosunku do jego osoby stwierdzono dolegliwości psychiczne tego rodzaju, które wyłączają zdolność do rozpoznania znaczenia swojego czynu i pokierowania swoim postępowaniem. W związku z tym konieczne okazało się zastosowanie środka zabezpieczającego co do tego oskarżonego, polegającego na umieszczeniu go w specjalistycznej placówce opieki zdrowotnej psychiatrycznej”.


Do incydentu doszło w maju 2019 roku. Policjanci z Buska-Zdroju dostali informację, że w jednym z marketów ktoś wymachuje nożem i grozi klientom. Dwaj funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce, zastali pod sklepem jednego z mężczyzn. Gdy zaczęli go spisywać, drugi z nich wybiegł z budynku. Zaczął wyzywać i przepychać mundurowych.

Sprawdź: Co robić, gdy zatrzyma cię policja. “– J***ć psy! – Nie, to zwykle nie pomaga”

Podczas gdy jeden z policjantów próbował go spacyfikować, ten wyciągnął nóż i dźgnął go dwukrotnie w plecy. Drugi funkcjonariusz został zraniony w dłoń. W obu przypadkach obrażenia okazały się niegroźne.

Gdyby buski radny trafił do paki, zapewne za zaatakowanie policjanta zostałby więziennym celebrytą. Wsadzenie go w kaftan wydaje się lepszą opcją, bo nie będzie mógł już przed nikim wymachiwać nożem. A w psychiatryku znajdzie co najwyżej plastikowy.


Dodał(a): Konrad Siwik / fot. youtube Środa 30.09.2020