5 słów, które najbardziej przyciągają kobiety na portalach randkowych

Wystarczy pięć słów, by twój profil na portalu randkowym stał się dużo bardziej atrakcyjny dla kobiet i by częściej chciały się z tobą spotkać. Jakie to za słowa? Sprawdźcie sami.

W zakładaniu konta na portalu randkowym głównym problemem jest sekcja „O sobie”. Co napisać? Być zabawnym, poważnym, a może zgrywać imbecyla? A może nie pisać nic i udawać tajemniczego, albo użyć tylko kilku emotek opisujących zainteresowania? Pisać o pracy, o zarobkach, o hobby, o pasjach? Co zrobić, jak żyć?

Odpowiedzi na wszystkie te pytania dostarcza badanie przeprowadzone przez portal randkowy eHarmony, który przeanalizował 12 tys. najpopularniejszych profili i wychwycił pięć słów, które sprawiały, że ludzie byli najbardziej skłonni nawiązać kontakt z drugim użytkownikiem. A właściwie, żeby być precyzyjnym, cztery słowa i jedno wyrażenie. Czyli jeśli nie wiesz, co wpisać w rubryczce „o sobie”, tak by kobiety chętniej się z tobą umawiały, to wpisz te słowa:

1. Sprawny fizycznie – użycie tego wyrażenia zwiększało szanse na kontakt ze strony płci pięknej o 96 proc. w porównaniu z tymi, którzy o tym nie wspomnieli. Oczywiście najlepiej jeśli to stwierdzenie ma pokrycie w rzeczywistości. Choć tak naprawdę kim my jesteśmy żeby kogoś oceniać?
2. Spostrzegawczy – to słowo zwiększało prawdopodobieństwo kontaktu o 51 proc.
3. Spontaniczny – w tym przypadku szansa wzrastała o 45 proc.
4. Otwarty/towarzyski/kontaktowy – 44 proc. większe szanse.
5. Optymistyczny – najmniej, ale wciąż sporo – 39 proc.

To, co odstręcza zaś najbardziej, to określenia: „cichy”, „uduchowiony” czy „dobry słuchacz”. I weź tu traf za kobietami – w związkach zawsze zarzucają nam, że ich nie słuchamy!

ZOBACZ TEŻ:

Gdybyś zastanawiał się, czemu nie idzie Ci w Tindera ;)

Opublikowany przez CKM Czasopismo Każdego Mężczyzny na 3 października 2017



Dodał(a): Tomek Makowski/ fot. istockphoto.com Środa 04.10.2017

Komentarze

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Komentarze (0)