Feministka

Wraca Krystyna z zebrania feministek w bojowym nastroju. Mąż otwiera drzwi.
- Koniec z męskimi rządami, chamie pierd…..ny!!! - krzyczy od progu. -
To ja jestem głową tego domu. Od tej pory będzie, jak ja .......... , ale nie skończyła zdania, bo mąż wyprowadził celny cios pięścią.
Niedoszła feministka padła i leży.
Nagle rozlega się dzwonek u drzwi. W drzwiach staje sąsiad.
- Roman, co się stało? Słyszałem jakiś łomot.
- Nic takiego.
- Jak to nic takiego?? Więc czemu Krystyna leży jak nieżywa na podłodze?
- To głowa tego domu. Leży, gdzie chce

Ocena:
Dodał: adamp76 w dniu 2012-06-30
mailto PDF

Komentarze

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Znasz lepsze kawały?

Dodaj dowcip