Seks po pijaku vs seks na haju

Kiedy seks jest lepszy, kiedy doznania większe, a kiedy tego bardziej żałujemy – po marihuanie czy po alkoholu, na haju czy po pijaku? Oto pytania, które w służbie ludzkości postanowiła zadać nauka.
iStock_8795955_SMALL.jpg
Prawdopodobnie choć raz zdarzyło się każdemu uprawiać seks pod wpływem jakiejś substancji – czy to alkoholu czy to marihuany czy to jeszcze innych twardszych używek. Ale czy kiedykolwiek zastanawialiście się, jaki wpływ mają one na jakość seksu? Zbadali to naukowcy z Uniwersytetu w Nowym Jorku, jednak zajęli się tylko przypadkami osób, które uprawiały miłość pod wpływem ziółka lub alkoholu.

Jajogłowi zgromadzili więc 24 młodych, heteroseksualnych Amerykanów – 12 kobiet, 12 mężczyzn – i przeprowadzili z nimi serię wywiadów, dotyczących ich doświadczeń seksualnych z wspomnianymi substancjami. Oto głównie wnioski z badań:

1. Zarówno alkohol, jak i marihuana prowadzą do pewnych „dysfunkcji seksualnych”. Wódeczka przyczynia się do niemożności postawienia masztu, z kolei ziółko wysusza pochwę na wiór.

2. Alkohol sprawia, że każda „dwójka” na trzeźwo, zmienia się w „ósemkę” pod wpływem (i to nie jest zbyt odkrywcze), podczas gdy „maryśka” czyni nas bardziej selektywnymi w doborze partnerów i zmniejsza ryzyko, że obudzimy się rano obok jakiegoś potwora. Marihuana sprawia też, że mniej chętnie idziemy do łóżka z nieznajomymi.

3. Dominującym uczuciem po seksie pod wpływem alkoholu, było wśród badanych uczucie żalu. Po ziółku zdarzało się do zdecydowanie rzadziej.

4. Seks po pijaku jest dużo bardziej ryzykowny – badani często nie pamiętali nawet czy użyli antykoncepcji. Na haju skłonności do takich ryzykownych zachowań występowały w dużo mniejszym stopniu.

5. Alkohol zmniejsza doznania płynące z seksu i osłabia orgazm, podczas gdy ziółko działa dokładnie odwrotnie – intensyfikuje i doznania, i orgazm.

Oczywiście badania nie zostały przeprowadzone na reprezentatywnej grupie osób, niemniej jednak stwarzają one pewien obraz tego, jak wygląda seks po danych używkach i przy okazji mogą posłużyć jako niezłe porównanie do własnych doświadczeń.



Dodał(a): Jakub Rusak/ fot. iStock Wtorek 09.08.2016

Komentarze

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Komentarze (0)