Nadzy turyści poruszyli ziemię!

Grupka turystów robiła sobie zdjęcia na górskim szczycie, który Malezyjczycy uważają za święty. Teraz zostali oskarżeni o... spowodowanie trzęsienia ziemi!

NjAweDEwMDAhdw%3D%3D%2C1433851557.jpegCo ma golizna do trzęsienia ziemi? Okazuje się, że według władz Malezji, bardzo dużo! Przekonała się o tym grupka turystów, która w ramach wakacyjnego szaleństwa postanowiła się rozebrać i zrobić sobie zdjęcie na Kinabalu - najwyższym szczycie w kraju, który jest uznawany przez miejscowych za święty.

Jako, że naga fotka bardzo szybko obiegła serwisy społecznościowe, a potem media, sprawą zainteresowała się również malezyjska policja. Według raportu, na miejscu zdarzenia znajdował się także inny mężczyzna, który próbował zwrócić niesubordynowanej młodzieży uwagę. Ci jednak zwyzywali go od "przygłupów" i dalej kontynuowali swoją sesję zdjęciową. To był błąd!

Na nieszczęście turystów, kilka dni później wybuchło trzęsienie ziemi, które pochłonęło 16 ofiar śmiertelnych. Dla władz Malezji rozumowanie jest proste - winna katastrofy jest bezwstydna grupka znajomych, która zbezcześciła miejsce święte.

"Początkowo w ogóle o tym nie myślałem, jednak gdy sytuacja się przeciągała, wiedziałem, że coś jest nie tak. Rozmawiałem o tym z żoną i razem stwierdziliśmy, że wydarzy się coś złego" - skomentował występki młodzieży szef rządu stanu Sabah, gdzie znajduje się góra Kinabalu. "Istnieje niemal bezpośrednia zależność [między nagą sesją a trzęsieniem ziemi]. Powinniśmy traktować to jako przypomnienie, że do miejscowych wierzeń i zwyczajów należy odnosić się z szacunkiem".

Do tej pory policja zidentyfikowała pięć osób (w tym dwóch Kanadyjczyków), którym zamierza postawić zarzuty wyjątkowo niemoralnego zachowania. Mimo że turyści wciąż przebywają na wolności, mają już zakaz opuszczania kraju więc wcześniej czy później odpowiedzą za swoje postępowanie. Do akcji wkroczyła już kanadyjska ambasada w Malezji, ale historia może zakończyć się bardzo różnie...



Dodał(a): Bartosz Joda, fot. FameFlynet Środa 10.06.2015

Komentarze

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Komentarze (0)