Gwałt na rowerze

Szwedzka policja poszukuje sprawcy, który zgwałcił rower

gwałciciel rowerów

Szwecja, spokojny kraj na północy Europy z dnia na dzień znalazł się na ustach całego świata. Wszystko za sprawą gwałciciela roweru.

Całą sprawę nagłośnił ... właściciel roweru, który raz po raz na tylnym kole znajdował dziwną ciecz. Facet się zapienił i na ramie zamontował kamerę. Po odpaleniu nagrania zobaczył siedzącego na siodełku zamaskowanego mężczyznę masturbującego się na widok zdjęcia trzymanego w drugiej ręce. W jednej chwili już wiedział czym była substancja ściekająca po kole...

Z nagraniem poszedł na Policję, która rozpoczęła dochodzenie. Jak się okazało w przeszłości w tym samym mieście dochodziło do podobnych sytuacji. Jedyną różnicą był wytrysk na siedzenie, nie tylne koła. Wtedy sprawcę ujęto.

Jak będzie tym razem?




Dodał(a): Ostatni Mohikanin Środa 26.06.2013

Komentarze

Wszystkie komentarze (4)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
lowca1811 (2014-05-01 20:20:26)
eureka Zgłoś naruszenie
King steiga (2013-08-02 20:30:49)
wszystko rozumiem tylko co tu w tej histori robi rower? Zgłoś naruszenie
King steiga (2013-08-02 20:30:12)
co za zboczenie Zgłoś naruszenie
mysterius (2013-07-01 08:25:50)
A myślałem, że takie rzeczy to tylko w Japonii;) Zgłoś naruszenie
Komentarze (4)