Dziewictwo za 400 tys. zł

18-latka z Niemiec postanowiła wystawić na aukcję swoją cnotę. Chce zdobyć pieniądze na studia w Wiedniu i samochód. Pośrednikiem transakcji jest firma Jana Zakobielskiego.
licytacja.jpg
Osiemnastolatka postanowiła sprzedać swoje dziewictwo na aukcji, żeby zdobyć pieniądze na studia.
Doszła do wniosku, że lepiej oddać cnotę komuś, kto zapłaci odpowiednią kwotę, niż jakiemuś chłopakowi, który w przyszłości prawdopodobnie z nią zerwie. Tak podano na stronie agencji mającej pośredniczyć w transakcji.

Kim ma korzenie niemiecko-austriackie. Mierzy 178 centymetrów wzrostu i waży 55 kilogramów. Pragnie rozpocząć studia na uczelni w Wiedniu, a za zdobyte pieniądze chce opłacić czesne, kupić mieszkanie i może nawet auto.

Dziewczynę zainspirowała Rumunka, która za pośrednictwem tej samej agencji sprzedała swoje dziewictwo nabywcy z Hongkongu. Za jej cnotę zapłacił on 2,3 miliony euro, czyli jakieś 9,75 milionów złotych. Kim nie liczy, że uda jej się przebić ten rekord, ale chciałaby spróbować. Cenę startową ustaliła na 100 tysięcy euro, a więc 417 tysięcy złotych.

20% z tej kwoty pobierze pośrednik transakcji czyli firma Cindarella Escorts. Agencja potwierdza czystość osiemnastolatki zaświadczeniem lekarskim. Jednakże nabywca również będzie mógł przeprowadzić odpowiednie testy.

Cindarella Escorts to agencja zarządzana przez Jana Zakobielskiego mieszkającego u swoich rodziców w Dortmundzie. Jak sam przyznaje jego matka i ojciec nie mają pojęcia czym się zajmuje. Nie widzi nic złego w swojej działalności, ponieważ nie zmusza tych dziewczyn do robienia czegokolwiek na co nie miałyby ochoty. W prowadzeniu firmy pomaga mu partner również noszący imię Jan.

Tymi zdjęciami Kim chce zachęcić potencjalnych nabywców:




Dodał(a): Paweł Zieleń / fot.:https://www.cinderella-escorts.com Piątek 26.05.2017

Komentarze

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Komentarze (0)