Dziewica z aukcji nieskonsumowana

Miała stracić dziewictwo za 2,5 miliona złotych po sprzedaniu swej cnoty na aukcji, jednak zwycięzca nie zapłacił jej ani grosza.
sprzedała dziewictwo

Jakiś czas temu pisaliśmy o Catarinie Migliorini, która na aukcji sprzedała swoje dziewictwo za 780 tysięcy dolarów czyli ponad 2,5 miliona złotych! Wszystko za namową reżysera Justina Sisely, który kręcił swój program „Virgins Wanted”. To on nagłośnił temat swoimi filmami dokumentalnymi, z których 20% zysku miała otrzymać wspomniana Brazylijka.

Cała akcja okazała się wielką klapą. Człowiek o pseudonimie Natsu, czyli 53-letni milioner z Japonii, który złożył najwyższą ofertę za cnotę dziewicy okazał się przebierańcem podstawionym najprawdopodobniej przez reżysera. Nie zgadzał się rysopis Azjaty, a zainteresowana nie otrzymała wynagrodzenia ani zwrotów kosztów podróży. W związku z tym, Catarina Migliorini nie oddała swego dziewictwa panu Natsu. Taka jest wersja wydarzeń według Brazylijki. Australijski reżyser twierdzi, że ma dowody na inny obrót spraw.



W całej sprawie tak naprawdę przegranych nie ma, bo Catarina wystąpiła w rozbieranej sesji w brazylijskim Playboyu, a Justin Sisely zyskał rozgłos, na którym od początku bardzo mu zależało. Tylko biedny Japończyk nie poużywał sobie, a i widzowie „Virgins Wanted” nie zobaczyli relacji z wypełnienia zobowiązań zawartych na internetowej aukcji.



Dodał(a): pinky Czwartek 11.07.2013

Komentarze

Wszystkie komentarze (5)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
King steiga (2013-08-07 15:47:54)
2,5 miliona złotych za rozdziewiczenie?Hmm...czyli powinienem mieć tyle w kieszeni,ale jestem bogaty Zgłoś naruszenie
King steiga (2013-08-07 15:46:06)
czy ja też mógłbym wystąpić w brazylijskim playboyu? Zgłoś naruszenie
Jurus (2013-07-22 20:03:46)
i cały misterny plan w pizdu;p Zgłoś naruszenie
Krad (2013-07-14 01:07:31)
Jak to mówią: "Ponoć wszytko jest na sprzedaż" Ludzkość i jej odpały nie przestaną mnie zadziwiać Zgłoś naruszenie
vojak_2 (2013-07-12 10:31:15)
Jak to mówią, do dwóch razy sztuka :D Zgłoś naruszenie
Komentarze (5)