Need for Speed wraca do korzeni

Need for Speed ma znów być tą samą wciągającą i miodną grą, którą była na początku serii. Jeden z twórców - Marcus Nilsson – przyznaje, że trochę „odjechali” z ostatnimi wydaniami, dlatego chcą wrócić na dobry tor.
n4s-1.jpg
Nilsson przyznaje, że porzucają odłamy typu Underground czy Most Wanted, bo nie skupiały się na tym, na czym graczom zależy najbardziej i nie odnosiły wystarczających sukcesów. Nowa część kultowej gry ma się nazywać Need for Speed, po prostu. Gra ma pozostać zręcznościówką i pozwalać wchodzić płynnie w zakręty przy prędkości 150 km/h. Za to również uwielbiamy ten tytuł.

n4s-2.jpg

Electronic Arts obiecuje skupić się na rzeczach, za które fani pokochali serię, czyli na prostszej formie rozgrywki i rywalizacji. Dorzuca do tego wciągającą fabułę, otwarty i rozległy świat, a przede wszystkim szeroką możliwość customizacji i tuningowania aut. Ruch miejski ma być odtworzony z większą dokładnością, co sprawi, że będzie bardziej realny. W informacji prasowej jest mowa o nocnym otwartym świecie, co sugeruje, że akcja może rozgrywać się jedynie po zmroku.

n4s-3.jpg

Duży nacisk położono podobno na tryb multiplayer. Znów opierać się on będzie o system AllDrive, który płynnie łączy rozgrywkę solową z wieloosobową. Łatwiej również będzie znaleźć rywali do ścigania.

Premiera Need for Speed odbędzie się jesienią 2015 roku. Gra wydana będzie na PC, PS4 i XONE. Twórcy mówią, że odcięli się od konsol starej generacji, by dostarczyć najlepszy możliwy produkt, który byłby ograniczony (m.in. graficznie) na poprzednich wersjach. Patrząc na zapowiedź zwiastuna (teaser trailera…), widzimy o co im chodziło. 



n4s-4.jpg





Dodał(a): Paweł Janusz Piątek 22.05.2015

Komentarze

Wszystkie komentarze (1)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
adrian64 (2015-05-25 17:12:31)
Świetna informacja Zgłoś naruszenie
Komentarze (1)