Najdroższy samochód świata

Aż dziw bierze, że do tej pory majętni szejkowie sami nie zbudowali sobie supersamochodu. W końcu to do nich trafiają limitowane serie aut marzeń
lykan hypersport

Lykan Hypersport powstanie łącznie w ilości SIEDMIU sztuk, a każda z nich będzie kosztować 10,5 MILIONA ZŁOTYCH. To sprawia, że arabski wózek jest najdroższym `seryjnie produkowanym` samochodem świata. Szejkowie do tego bolidu dorzucają zegarek Cyrus Klepcys za 200 tysięcy dolarów w gratisie.

Firma W Motors powstała w Libanie, ale wkrótce przeniosła się do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, gdzie ropowładni nie żałują grosza na unikalne projekty. W tak cieplarnianych warunkach (dosłownie i w przenośni) powstał Lykan Hypersport – najdroższy samochód świata.

Tego potwora napędza podwójnie doładowana, centralnie umieszczona płaska szóstka (dedykowana superautom i samolotom) o mocy 750 koni mechanicznych. Silnik ten rozpędza „arabskiego jeźdźca” do 100 km/h w 2,8 sekundy, a kończy przyspieszać, gdy licznik wskaże 395 km/h. Nie sposób nie porównać dziecka W Motors do najmocniejszego seryjnego wózka – Bugatti Veyrona. Tam cztery koła napędzał motor o mocy 1001 KM, a budzący grozę bolid osiągał prędkość maksymalną 411 km/h. Jego cena to 7 milionów złotych.



Ale Veyron nie był tak wypasiony jeśli chodzi o wygląd i wyposażenie. Oprócz wszystkich oczywistych wygód i systemów dostępnych w dzisiejszych samochodach marzeń, Lykan Hypersport ma światła inkrustowane diamentami. Drogocenne kamienie zdobią również wnętrze auta. W środku znajdziesz również złote i platynowe dodatki. Ciekawym rozwiązaniem jest holograficzny wyświetlacz, na którym znajdziesz wszelkie parametry samochodu. Sprawi to, że poczujesz się jak w prawdziwym kosmicznym krążowniku.

Mimo tego, że auto produkowane jest w ZEA, nie znajdziesz w nim elementów folkloru bliskowschodniego. Za konstrukcję karoserii (mocno przypominającej Lamborghini Aventadora) oraz za stylizację i wykonanie wnętrza odpowiada włoska firma Magna Steyr Torino. Silnik przygotował natomiast renomowany tuner Porsche – niemiecka firma RUF.

Jeśli jesteś indywidualistą, oryginałem i od zawsze chodzisz własnymi ścieżkami, powinieneś natychmiast zadzwonić do prezesa W Motors, Ralpha R Debbasa, by odłożył ci jedną sztukę. Lub więcej.




Dodał(a): buddy Środa 06.02.2013

Komentarze

Wszystkie komentarze (3)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
vojak_2 (2013-02-08 10:33:04)
może właśnie nada się na nasze drogi, podniesie się hydraulicznie i bd jak poduszkowiec. W końcu wózek za 10 mln coś musi mieć w sobie bajerów heh Zgłoś naruszenie
Greguar (2013-02-08 09:50:44)
uuuuuuułłłłaaa ale bryka :D Zgłoś naruszenie
michal1477 (2013-02-07 15:01:16)
taki troche jak transformers ale nie na nasze drogi Zgłoś naruszenie
Komentarze (3)