Makabra w LeMans

Ten to dopiero urwał.
LeMans

Podczas 24-godzinnego wyścigu w LeMans doszło do niezwykle groźnie wyglądającego wypadku. Podczas dublowania rywala hybrydową Toyotę za kierownicą, której siedział Anthony Davison z ogromną prędkością wyrzuciło w górę, po czym uderzyło w rząd opon ustawionych dla bezpieczeństwa. Kierowcę przewieziono do szpitala.

Zobaczcie sami.


Dodał(a): Ostatni mohikanin Poniedziałek 18.06.2012

Komentarze

Wszystkie komentarze (2)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Krad (2012-06-18 20:58:47)
Jest ryzyko, jest zabawa.... Zgłoś naruszenie
dr Jones (2012-06-18 16:55:37)
Jest ryzyko , ale jest i adrenalina , a konsekwencje błędu jak widać okrutne i błyskawiczne Zgłoś naruszenie
Komentarze (2)