Kosmiczny Citroen przyszłości

Czy Wam też citroeny kojarzą się z nieco nudnymi autami dla klasy średniej? Jeśli tak, to już z tym koniec, ponieważ wizja przyszłości według tej francuskiej marki przedstawia się bardziej ekscytująco niż można by przypuszczać.
977cf2b7342fc69560968caddc3fd195.jpeg
Producenci samochodów co trochę prześcigają się w kolejnych pomysłach na to, jak miałaby wygląd przyszłość motoryzacji. Po futurystycznym MINI i kompletnie odjechanym Rolls-Roysie przyszedł także czas na markę bardziej przyziemną, która do tej pory kojarzyła się, przynajmniej nam, raczej z szarymi i niespecjalnie wyróżniającymi się miejskimi autami dla klasy średniej.

Citroen, bo o nim mowa, postanowił w końcu nieco puścić wodze fantazji, wyjść poza strefę nudy i zaprezentować wizję swojego koncepcyjnego auta, która, jeśli mamy szczerzy, prezentuje się bardzo ekscytująco. No i przy okazji wygląda naprawdę kosmicznie.


Koncepcyjny Citroen nazywa się Cxperience i zostanie zaprezentowany pod koniec września na paryskich targach motoryzacyjnych Paris Motor Show. Obecnie wiadomo, że będzie to hybrydowa limuzyna, wyposażona w benzynowy silnik o mocy 150-200 KM i silnik elektryczny o mocy 109 KM. W sumie, w maksymalnym ustawieniu kierowca będzie miał do dyspozycji ponad 300 narowistych, francuskich kuców. Naprawdę nieźle.


Wnętrze auta – futurystyczne i minimalistyczne – będzie natomiast napakowane nowymi technologiami, które mają maksymalnie uprzyjemnić pasażerom podróżowanie (dokładna ich lista zostanie z pewnością zaprezentowana na targach). Ciekawostką jest natomiast to, że w Cxperience tylne drzwi, niczym w limuzynach z wczesnych lat XX. wieku, będą otwierane w przeciwnym kierunku niż przednie, czyli „pod wiatr”.

Można się więc spodziewać, że nowy Citroen będzie najjaśniej błyszczącą gwiazdą paryskich targów.




Dodał(a): Jakub Rusak/ fot. Citroen Czwartek 15.09.2016

Komentarze

Wszystkie komentarze (1)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
kai94 (2016-09-19 22:08:18)
Nie realne Zgłoś naruszenie
Komentarze (1)