Szczyt Australii

Samochód zbyt piękny, by był prawdziwy

samochód


FJ Holden — pierwszy całkowicie australijski samochód — pojawił się na rynku w 1953 roku i błyskawicznie stał się przebojem w kraju hodowców owiec, strusi i kangurów. Właśnie do tego auta nawiązuje nieziemsko piękny prototyp nazwany Efijy. Choć jest hołdem dla auta sprzed półwiecza, oprócz kilku oczywistych zapożyczeń (potężny grill, płaska szyba przednia) od pierwowzoru dzielą go tysiące parseków. Podwozie Corvetty i turbodoładowany silnik V8 o pojemności 6 l i mocy 645 KM z Chevroleta — oto baza, na której swoją wizję oparli australijscy projektanci. Wnętrze to wysmakowany luksus w stylu retro. Mimo że piękny, Efijy jest jedynie kreatywnym popisem projektantów z Holdena. Powstał tylko w jednym egzemplarzu, ale wierzymy, że lekka presja wystarczy, by skłonić producenta do masowej produkcji na rynek polski.


Dodał(a): ach Czwartek 17.11.2011

Komentarze

Wszystkie komentarze (20)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
wiktorek06 (2012-01-08 09:27:00)
fuj Zgłoś naruszenie
dr Jones (2012-01-05 18:22:28)
Ciekawy artykuł Zgłoś naruszenie
wiktorek06 (2012-01-04 21:34:09)
hmmm trochę urody w nim jest!? ale czy oby na pewno? Zgłoś naruszenie
wronskib (2012-01-03 16:28:45)
mogę coś takiego używać Zgłoś naruszenie
dr Jones (2012-01-01 12:44:50)
I tak kolekcjonerski klasyk , kupisz i będziesz tylko czyścił Zgłoś naruszenie
wronskib (2011-12-03 11:56:17)
powiem dodatkowo że z Australii - to są najlepsze - Kidman i Minogue Zgłoś naruszenie
spartakus (2011-12-02 13:04:24)
lepszy ten przerobiony Zgłoś naruszenie
FerDar (2011-12-01 20:51:39)
wołgi to był kiedyś krzyk techniki chociaż do takiego się nie umywała Zgłoś naruszenie
pojechany (2011-11-30 00:33:14)
ja się zachwycałem Wołgą, jak byłem chłopcem :) Zgłoś naruszenie
morelexx (2011-11-27 14:12:07)
no tu pierwszy raz sie z wami zgodze sliczne cacko Zgłoś naruszenie
Komentarze (20)