Continental GT Speed – czysta moc

Bentley właśnie zaprezentował swoje nowe dzieło – Continentala GT Speed. I co tu dużo mówić – jest to najszybszy wóz brytyjskiego producenta, jaki kiedykolwiek powstał. Naszym zdaniem także i najładniejszy.
bentley-gt-speed-black-edition-01.jpg
Jeśli dotychczas Bentleye kojarzyły się Wam z dość ospałymi limuzynami dla panów w średnim wieku, to teraz będziecie musieli zmienić swoje zdanie na ten temat. Bo najnowszy Continental GT Speed, to auto, które wciśnie Was w fotel i wyłamie Wam żebra – i sprawi, że będziecie chcieli więcej.

Wszystko dzięki jego nowej jednostce napędowej. Do tej spory silnik Speeda generował 635 KM, teraz natomiast, został on nieco podkręcony i ta sześciolitrowa W12 jest w stanie osiągnąć moc 642 koni mechanicznych. Niby niewiele więcej, ale dzięki temu ulepszeniu, Continental GT Speed jest w stanie osiągnąć setkę w 4 sekundy, a jego maksymalny moment obrotowy wynosi teraz 840 Nm.

Bentley wprowadził także pakiet Black Edition, dzięki któremu wygląd nowego Continentala GT Speed będzie mógł również ulec drobnemu podrasowaniu. Pakiet zakłada m.in. możliwość zainstalowania czarnych lusterek, czarnych obwódek przednich świateł, czarnych ramek okien, a także czarnych, 21-calowych felg i zacisków hamulcowych. Te ostatnie mogą występować także w kolorze krwistej czerwieni.

Dla kontrastu, elementy takie jak spliter, dyfuzor, a także wnętrze, mogą zostać pokryte kolorami m.in. czerwonym lub żółtym. Sprzedaż nowego modelu Bentleya już wystartowała, a pierwsze modele mają trafić w spragnione ręce klientów już tego lata.


Rodzynek do kolekcji.

Opublikowany przez AutoStuff na 4 kwietnia 2016

Dodał(a): Jakub Rusak Wtorek 05.04.2016

Komentarze

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Komentarze (0)