Audi TT Sportback Concept

Audi TT Sportback Concept to świetny pomysł na połączenie wygody znanej z limuzyn niemieckiego producenta przy zachowaniu pazura kultowej już „tetetki”.
audi-tt-sportback.jpg
Podczas Paryskiego Salonu Motoryzacyjnego Audi zaprezentowało swoje najmłodsze dziecko - model TT Sportback Concept. Muskularna sylwetka i agresywny wygląd sportowej „tetetki” łączą się z wygodą i komfortem Audi A5 Sportback czy Audi A7 Sportback. Pięciodrzwiowe nadwozie zwiększa komfort pasażerów oraz podkreśla, że nie jest to już samochód tylko dla kawalera. Jednak absolutnie nie ugrzeczniono tego modelu i nie aspiruje do auta rodzinnego. Nowy koncept łączy elegancję i sportowego ducha niemieckich maszyn.

Pod maską pracuje dwulitrowy, turbodoładowany silnik TFSI, generujący moc 400 koni mechanicznych. Napęd na wszystkie koła przekazuje automatyczna 7-stopniowa skrzynia biegów. Przełożenia można też zmieniać samemu za pomocą łopatek przy kierownicy. Do 100 km/h ten mocarz rozpędzi się w 3,9 sekundy.  Mimo takich osiągów, nie ma niepohamowanego apetytu na paliwo – w cyklu mieszanym spali 7 l / 100 km.

Wewnątrz TT Sportback Concept próżno szukać tradycyjnej deski rozdzielczej i klasycznego oprzyrządowania. Audi Visual Cockpit to innowacyjny pomysł, by zastąpić tradycyjne zegary elektronicznym wyświetlaczem oraz zrezygnować z konsoli znanej dotychczas. Wszystkie parametry jazdy, a także informacje z nawigacji oraz systemu audio prezentowane są tuż za kierownicą na 12,3-calowym ekranie, który obsługuje się pokrętłem przy dźwigni zmiany biegów. Natomiast sterowanie klimatyzacją i przepływem powietrza steruje się za pomocą przycisków w centrum otworów nawiewów.

Sportowe fotele, „otulające" kierowcę zapewnią świetne trzymanie w ciasnych zakrętach. Pomagają w tym obniżony środek ciężkości auta oraz specjalnie zmodyfikowane podwozie. Lekkie nadwozie z aluminiowych komponentów i rasowy grill, a także wloty powietrza nadają zadziorny charakter konceptowi Audi.

Audi TT Sportback Concept to świetne auto dla faceta, który lubi emocje za kółkiem, a jednocześnie potrzebuje samochodu, do którego od czasu do czasu wpuści rodzinę, by przewieźć ją pewnie i bezpiecznie. Oczywiście może nadal pozostać wehikułem dla kawalera, który będzie w stanie pomieścić na pokładzie jeszcze więcej potencjalnych kandydatek do zmiany tego stanu.







Dodał(a): fisci Poniedziałek 13.10.2014

Komentarze

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Komentarze (0)