Zrób porządek wśród znajomych na fejsie

Ta aplikacja pokaże Ci z kim najczęściej rozmawiasz, kto lubi i komentuje Twoje wpisy najintensywniej oraz z czyjej listy znajomych zostałeś usunięty. Podpowie też, kto z obcych jest Twoim "fanem".
truefbfriends.jpg
Pewnie nie raz chciałeś „posortować” znajomych na Facebooku, ale nie wiedziałeś, jak sprawdzić z kim wchodzisz w interakcje, kto lubi Twoje foty i na czyj komentarz pod statusem możesz liczyć. Z pomocą przychodzi narzędzie TrueFbFriends.

Jeśli dasz dostęp tej aplikacji do swoich danych, ona wypluje sporo statystyk. Zobaczysz swoich prawdziwych przyjaciół - z którymi wchodzisz w interakcję najczęściej, tych fałszywych - którzy nie dali Ci nawet lajka (skandal!) oraz tych w porządku – czasem coś polubią, czasem skomentują i raz na rok wyślą życzenia urodzinowe w wiadomości prywatnej.
fr.jpg
Ciekawą zakładką są Twoi „fani”. Tu znajdziesz listę nieznajomych, z którymi Cię coś łączy. Mogłeś np. wrzucić zdjęcie z wspólnymi przyjaciółmi, a ktoś spoza Twojego kręgu je polubił lub skomentował. To dobry punkt wyjścia do bliższego poznania się. Idziemy o gruby zakład, że przejrzysz wszystkie laski  tym spisie!
unf.jpg
Ostatni segment dotyczy „bezużytecznych” znajomych. Czyli kiedyś grzecznościowo przyjąłeś zaproszenie, ale nie masz z tą osobą wspólnych kolegów i koleżanek, do tego nie lubią i nie komentują żadnych Twoich wpisów. Parafrazując Peję: wiesz, co z nimi zrobić! No chyba, że chodzi o dziewczyny, które były kiedyś Twoimi „fankami” i to Ty zaprosiłeś je do bliższego kręgu. Wtedy sprawdź, czy ma jakieś gorące foty i jeśli aktualizuje je często, daruj jej.
fans.jpg
Ostatnia opcja to pokłosie tego, co ktoś mógł zrobić z Tobą, czytając powyższy akapit. Lista osób, które zakończyły z Tobą znajomość na fejsie od ostatniej aktualizacji w  TrueFbFriends. Tutaj znajdziesz też „bezużytecznych”, których sam się pozbyłeś.

Życzymy udanych porządków!





Dodał(a): gianni Środa 08.10.2014

Komentarze

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Komentarze (0)