Zawód marzeń

Mieszanie whisky to sztuka, w której Sandy Hyslop to prawdziwy autorytet
łiskacz

To, co wyróżnia Ballantine’s na tle innych trunków, to charakterystyczna kremowość, subtelne nuty owoców, wanilii i miodu oraz dbałość o ciągłość historii marki: smaku i jakości wyrobów, wyglądu opakowania. Od roku 1910, gdy powstała whisky Ballantine’s Finest, zawartość jej butelki smakuje tak samo. O niezmienność smaku i aromatu dba mistrz kupażowania, czyli master blender. Obecny mistrz — Sandy Hyslop — jest dopiero piątym posiadaczem owego tytułu w historii firmy Ballantine’s, a swego fachu uczył się ponad 20 lat!

To on czuwa nad jakością procesu wytwarzania whisky od zbioru zboża, a na gotowym trunku kończąc. Codziennie sprawdza kilkadziesiąt beczek whisky, ale wcale nie popija przy tym tego szlachetnego trunku. Do pracy bowiem używa głównie nosa. Ma to też swoją zaletę, bo węchem można rozpoznać o wiele więcej aromatów niż smakiem. Dlatego, by właściwie testować whisky, należy dbać o powonienie — unikać papierosów, ostrych dań czy intensywnych zapachów perfum. Cóż, sztuka mieszania wielkiej whisky wymaga wielkich poświęceń.


Dodał(a): CKM Piątek 30.11.2012

Komentarze

Wszystkie komentarze (6)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Krad (2012-12-03 04:16:54)
Smell like teen spirit;) Zgłoś naruszenie
Katarzyna M (2012-12-02 19:11:24)
A jak ma katar to jak nic L-4 murowane... Nos to jednak ważny organ.... Zgłoś naruszenie
Piotraspit (2012-12-01 17:12:32)
A co to za przyjemność wąchać i nie spróbować Zgłoś naruszenie
dr Jones (2012-12-01 12:30:54)
Ja wiem czy takie marzenie ? Tylko powąchać , a jak co spieprzy to straci tytuł i bóg wie co tam jeszcze Zgłoś naruszenie
vojak_2 (2012-12-01 11:08:07)
Dla mnie zawód marzenia jest różny w zależności od upodobań. Zgłoś naruszenie
qwertyuiop11 (2012-11-30 13:52:30)
Treść usunięta przez moderatora Zgłoś naruszenie
Komentarze (6)