Zabójczy samogon

Polskie bimbry mają to do siebie, że są mocne, nawet bardzo, ale nie zabijają. Tymczasem pewien produkowany w Indiach samogon, podczas jednego weekendu uśmiercił aż 19 osób, a 6 oślepił.
crate-895939_640.jpg
Podobno to Polacy i Rosjanie produkują najbardziej zabójcze bimbry. Jednak w przypadku naszych rodaków i naszych wschodnich sąsiadów, pisząc „zabójcze”, mamy na myśli takie, które wypalają trzewia i powodują łzawienie oczu swoją zawartością alkoholu, ale nie sprawiają, że kopiecie w kalendarz (no chyba, że wypijecie go dużo za dużo).

Tymczasem w prowincji Uttar Pradesh w Indiach pewien sklepikarz sprzedawał nielegalnie produkowany przez siebie samogon, który nie dość, że był zwalający z nóg w smaku i mocy, to dodatkowo faktycznie zabijał, oślepiał lub zatruwał.

Jednego tylko weekendu pod koniec lipca 2016, jego ofiarami padło blisko 70 osób, z czego 19 zmarło, 6 oślepło, a 50 trafiło do szpitala z ostrym zatruciem całego organizmu.

Niestety jednak nie ma się co dziwić, skoro ów zabójczy samogon (produkowany z alkoholu metylowego, różnych syropów i leków) można było kupić za 15 rupii, czyli za jakąś złotówkę, przy czym standardowa cena alkoholu w Indiach wynosi ok. 100 rupii. Za takie pieniądze można jedynie spodziewać się rarytasów na miarę naszej polskiej „jagodzianki na kościach”. Jednak to nawet ona nie zbierała tak tragicznego żniwa, jak ów indyjski bimber.

Gdybyście więc planowali w najbliższej przyszłości wycieczkę do Indii, to stanowczo odradzamy kupowania alkoholu od jakichś szemranych kolesi, bo „taniej”, ponieważ takie promocje mogą w najlepszym przypadku skończyć się oślepnięciem.

ZOBACZ NA TRZEŹWO TĘ PLAYMATE PLAYBOYA:

Amerykańska Miss Czerwca gorętsza niż sam czerwiec!

Opublikowany przez Playboy Polska na 17 lipiec 2016



Dodał(a): Tomek Makowski Poniedziałek 18.07.2016

Komentarze

Wszystkie komentarze (1)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Emil86 (2016-07-19 10:35:22)
W PL może nie Księżycówka jest OK, prędzej zatrujesz się wódką kupioną w hurtowni, sklepie bo handlarze kombują i wprowadzają w obieg podróbki.... taka prawda. Zgłoś naruszenie
Komentarze (1)