Jak przetrwać walentynki?

Wszechobecny róż, kartki z całującymi się zwierzątkami, słitaśne wierszyki i miłość wylewająca się na ulice miasta w takich ilościach, że zbiera ci się na mdłości. Tak, dzień „W” właśnie się zbliża, a ty jak co roku musisz go przetrwać! Oto co zrobić, by przeżyć walentynki. Szykuj się na wojnę!

wa2ART.jpg

Sex, Sesje i Męski Styl - uaktywnij się na naszym Fan Page'u

1. Bezpieczny azyl
Drzwi pozamykaj na cztery spusty i na wszelki wypadek zabarykaduj je kartonami z filmami porno. Wokół łóżka, na którym przeleżysz z laptopem cały dzień, wylej fosę z browarów. Na straży postaw cycatą blondynkę. Jeśli jakimś cudem twoja laska przedrze się do bazy, widok dobrze wyposażonej nieznajomej skutecznie wybije jej z głowy chęć na romantyczną kolacyjkę. Za ewentualne efekty uboczne tego pomysłu, odpowiedzialności nie ponosimy.

2. Obrona konieczna
Twoja luba jest na tyle zdeterminowana, że wypchnie z okna blondynę i każe ci wsuwać czekoladki w kształcie serduszek? Uświadom ją, że 14 lutego to także święto chorych na padaczkę, a ty właśnie poczułeś potrzebę łączenia się z nimi w tym uroczystym dniu. Wobec takiego stanu rzeczy, nie interesują cię tak marne i przyziemne sprawy jak wierszyki, kwiatki i kontenery pluszowych misiów, a w ogóle to masz uczulenie na amorki pierdzące serduszkami.

3. Z potrzeby serca
Jeśli ostatnio dostałeś przez łeb glinianą doniczką i na skutek odniesionych obrażeń, uaktywnił ci się obszar w mózgu odpowiadający za potrzebę czczenia walentynek, pamiętaj, że nawet singiel może spełnić wszystkie warunki potrzebne do godnego obchodzenia tego różowego święta. Zrób sobie erotyczny seans z osobą, którą kochasz najbardziej (fap, fap, fap), albo jeśli wolisz, zaproś koleżankę i wspólnie celebrujcie miłość. Najlepiej oralną.

Teraz już wiesz, co zrobić by nie zginąć wśród ociekających lukrem serduszek. Jeśli uda ci się przeżyć ten krytyczny dzień, dobra wiadomość jest taka, że następny czeka cię dopiero za rok. No chyba, że w grudniu nastąpi koniec świata: wtedy już nigdy nie będziesz musiał stawiać czoła hordzie maskotek z napisem „I love you” i słuchać „All you need is love” lecącego w kółko we wszystkich stacjach radiowych.


Dodał(a): Jagoda Poniedziałek 13.02.2012

Komentarze

Wszystkie komentarze (7)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
vojak_2 (2012-04-25 19:36:25)
A zło konieczne? samo dobro, mój ziomek został poczęty na walentynki heh, chyba się jego mamuśce kwiatki spodobały. Zgłoś naruszenie
mm77 (2012-02-16 09:31:52)
najlepsze w tegorocznych walentynkach jest to że już mineły Zgłoś naruszenie
supersix (2012-02-15 21:03:58)
widać nie tylko ja czekam na koniec świata ;] W tym roku wyjątkowo obchodziłem walentynki i wydałem łącznie 50PLN (2x szampan, kolacja i prezent) Można? Można! A ile potem było miłości !!!
Nawet cycata blondyna weźmie więcej Zgłoś naruszenie
wronskib (2012-02-15 17:28:14)
całe szczęście że w tym roku blisko walentynek jest śledzik - da się żyć Zgłoś naruszenie
dr Jones (2012-02-14 17:54:36)
Kultywujmy nasze tradycje , a nie to co podeślą Nam Amerykańce , bo wraz ze wszystkimi swietami typu walentynki przyciągnął się i kryzys , a wizy dalej Mamy . Zgłoś naruszenie
MirekRonin (2012-02-14 17:48:21)
Jones słuszna uwaga! Wkrótce tłusty czwartek czyli okazja, żeby napchać w siebie tony "policyjnego żarcia" :D. Jak Ja nie cierpię Walentynek! O zgrozo! Zgłoś naruszenie
dr Jones (2012-02-14 11:56:19)
Spokojne podejście wystarczy jeżeli jest to święto to dlaczego jest dzień roboczy , a nie wolny . Niebawem tłusty czwartek Zgłoś naruszenie
Komentarze (7)