Świnki z klasą

Sztuka mięsa też może być sztuką

świnia


Belgijski artysta Wim Delvoye osiedlił się w Chinach i kupił farmę świń. Ale nie po to, żeby handlować wieprzowiną, ale by tworzyć na żywym organizmie. Wim tatuuje swoje świnki, dziennie nawet trzy sztuki, politycznymi hasłami, symbolami religijnymi, postaciami z kreskówek i... rosyjskimi rysunkami więziennymi. Kiedy świnki zakończą swój żywot, zostaną odarte ze skóry, a ich tatuaże będzie można oglądać w galerii artysty. Wim jest pewny, że jego  świnie z każdym dniem zyskują na wartości i są jego najlepszą inwestycją. 


Dodał(a): pm Wtorek 30.08.2011

Komentarze

Wszystkie komentarze (5)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
wiktorek06 (2012-01-10 18:35:01)
mózg niech sobie wytatuuje prętem 12 zardzewiałym Zgłoś naruszenie
heniek190 (2011-11-08 19:16:24)
Są dziwne metody zarabiania pieniędzy. Zgłoś naruszenie
dr Jones (2011-11-06 18:54:25)
Kolejny ciekawy pomysł na zrobienie kasy Zgłoś naruszenie
dr Jones (2011-11-06 18:53:22)
Kolejny ciekawy p Zgłoś naruszenie
T_W_I_N_1 (2011-09-01 18:56:55)
a gdzieś to już można podziwiać ?? Zgłoś naruszenie
Komentarze (5)