Stalowe nerwy

Trzeba mocno wierzyć we własną psychikę, żeby zaryzykować... tyłkiem

pośladki

Filipińczykowi (35 lat) Manuelowi Juane z Manili z pewnością nie brakuje wiary we własne siły psychiczne i fizyczne, bo w przeciwnym razie nie użyłby jakże cennej dla każdego faceta części ciała— własnego tyłka — do przeciągania jeepa. Do tego wiekopomnego czynu doszło na boisku koszykówki. Manuel przybył tam, by 2,5—tonowego jeepa ruszyć z posad za pomocą dwóch linek przytwierdzonych do szpil, wbitych we własne pośladki. Wszystko udało się znakomicie — Filipińczyk przy aplauzie gapiów przesunął auto aż o 20 metrów, przy okazji zapisując się w annałach Księgi Guinnessa. Po swoim wyczynie pomysłowy Manuel miał tylko jedno do powiedzenia: „Auć!”.


Dodał(a): matz Poniedziałek 29.08.2011

Komentarze

Wszystkie komentarze (5)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
slidersy (2012-09-19 13:22:32)
ludzie potrafią się nudzić Zgłoś naruszenie
wiktorek06 (2012-01-11 00:23:43)
i pogięci Zgłoś naruszenie
heniek190 (2011-11-08 19:32:05)
Są luzie dziwni na tym świecie. Zgłoś naruszenie
dr Jones (2011-11-06 18:04:20)
Mógł se ruski spychacz podczepić ,dla Mnie swir Zgłoś naruszenie
T_W_I_N_1 (2011-09-01 20:36:21)
i co też sobie wszył implanty :) Zgłoś naruszenie
Komentarze (5)