Quo vadis modo?!

Czasem odbieram to jako żart, fotomontaż „dla jaj” lub paryski Halloween – bo wiadomo, że tam nie można usmarować gęby węglem, zębów markerem albo przebrać się za papieża.
quo-vadis-modo.jpg
Podczas oglądania tych zdjęć z pokazów, obstawiałem, że może ktoś wfotoszopował męskie twarze do damskich korpusów. Ale te owłosione i większe niż damskie (żeby nie przesadzić z „umięśnionymi”) nogi już trochę myliły. No dobra, interesuję się fitnessem, ciężarami, crossfitem – może to laski z siłki? Nie. Popytałem koleżanki z babskich modowych serwisów i okazuje się, że te stroje zaprojektowały CELOWO domy modowe. Nikt nie zamykał oczu i nie strzelał popisów jak Edward Nożycoręki na beli materiału. Ktoś to wymyślił, nakreślił i uszył.

Czasem, widząc takie stylówy, mam wrażenie, że projektanci – faceci uzewnętrzniają w ten sposób swoje homoseksualne fantazje i z orgazmiczną rozkoszą oglądają podczas pokazu innych facetów ubranych w sukienki, koronki, gorsety. A może to o mnie źle świadczy, że doszukuję się takiej dewiacji? Może to ja jestem dewiantem? Wybiegowym! W każdym razie homoseksualizm nie jest tu ujęty w pejoratywnym kontekście czy w formie zarzutu. Nie wnikam w czyjąś orientację seksualną dopóki obca ręka nie ląduje na moim tyłku. Wtedy sprawdzam płeć i ma to dla mnie znaczenie.

Wracając do meritum – popytałem koleżanki z branży modowej i okazało się, że osoby  stojące za tymi strojami to dość znani w tym świecie projektanci. Sukienki meskie  J.W. Anderson, pstrokate stroje z londyńskiego Sibling, moherowe kreacje Bobby Abley i umięśnione outfity od Thoma Browne`a to widok, który stałych bywalców fashion weeków nie dziwi, a ewentualne wątpliwości budzą materiały – czy aby na pewno są ekologiczne?



I żeby była jasność – nie mam nic przeciw skrojonemu na miarę garniturowi, czystym jeansom (tak, oksymoron) czy espadrylom albo mokasynom, ale wiem gdzie jest miejsce sukienki, podkolanówek i butów na obcasie. Owszem – obok męskiego łóżka, ale pod warunkiem, że spadło to z kobiety.




Dodał(a): Paweł Jaśkowski / fot.: facebook.com/diply Środa 06.07.2016

Komentarze

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Komentarze (0)