Policyjne strzelaniny na YouTube

Strzelanina z bandziorami z perspektywy pierwszej osoby, czyli jakby „z oczu” policjantów, pościgi, ratowanie dzieci, zwierząt, a także pomoc w odnalezieniu pakietu z marihuaną...
policyjne-poscigi.jpg
Były już kanał z prasą hydrauliczną, miażdżącą wszystko, co na niej wylądowało. Był tez taki, gdzie przedmioty oblewane były roztopioną miedzią. Z innych wartych uwagi, rzucił nam się w oczy też ten, gdzie twórca ciął wszystko na pół wodną piłą. Teraz czas na więcej akcji – kanał agregujący filmiki z policyjnej codzienności.

Mieliśmy już widok z kamery ratowników medycznych, przemierzających Warszawę na motocyklach, były pościgi nagrywane wideorejestratorami, a teraz powstał kanał na YouTube, który agreguje te treści, ale najfajniejszymi filmikami są te, nagrane kamerą „bodycam”, czyli noszoną przez funkcjonariuszy na klatkach piersiowych. W niektórych stanach USA policja ma obowiązek rejestrowania swojej służby tymi urządzeniami, a docelowo mają to robić wszyscy mundurowi.

Na tym wideo możesz obejrzeć wideo z akcji w chilijskim Santiago, gdzie trzech rabusiów obrobiło centrum handlowe i rzuciło się do ucieczki skradzionym przypadkowej kobiecie autem. Policja podejrzewała, że mają broń. Pościg zakończył się w kleszczach innych pojazdów i pod ostrzałem rozwścieczonych funkcjonariuszy. Trzeba przyznać, że mundurowy, od którego pochodziło nagranie, musiał wypić o jakieś 6 espresso za dużo lub wspomaga się czymś, z czym powinien walczyć.



Inne nagrania na tym kanale dotyczą np.: wezwania policji do pomocy w poszukiwaniu zagubionego pakietu z marihuaną; gonitwę policjanta, który po kilku minutach pościgu za zbirem, prawie pada na twarz ze zmęczenia (sapanie obrazuje nam wielkość jego napompowanego donutami brzucha); policjantkę kołyszącą odnalezione w zamkniętym aucie dziecko czy policjanta, który bohatersko ratuje z kanału odpływowego...kaczątka.




Dodał(a): Paweł Jaśkowski Poniedziałek 02.05.2016

Komentarze

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Komentarze (0)