Piwo z kranu

Dlaczego takie żarty oglądamy tylko w Internecie i nikt nigdy nam nie zrobi takiego kawału!? Oficjalnie informujemy naszych znajomych – jeśli komuś przyjdzie do głowy wkręcać nas w ten sposób, to chętnie oddamy na ten czas klucze do domu, samochód, a nawet nasze partnerki!
piwo z kranu

Russ to poczciwina. Dobry chłopak, wierny mąż i świetny przyjaciel. Do tego ma specyficzne poczucie humoru i lubi robić sobie jaja z innych. Lubi też piwo, sam zresztą je warzy w swoim garażu. Tak opisują go jego znajomi, którzy postanowili tym razem wkręcić Russa.

Rzecz działa się w Nowej Zelandii. Gdy Russ wraz z żoną zniknął na cały dzień, przyjaciele dobrali się do hydrauliki w jego domu. Kumple wspierani przez inżynierów z browaru Tui, który stał za całą akcją, podpięli do systemu kanalizacyjnego zestaw beczek z piwem. Wszystkie były chłodzone i podpięte do zbiorników z dwutlenkiem węgla, tak żeby piwo lejące się z kranów przypominało to, jakie możesz wypić w pubie. Koledzy Russa maja pojęcie o budowlance i hydraulice, więc sprawnie wpięli instalację. Następnym krokiem był montaż 14 kamer wewnątrz domu, by obserwować reakcję wkręconego. Plan był opracowywany od miesiąca, więc jego wdrożenie było jedynie formalnością.

W pewnym momencie do domu wraca Russ. Chłopaki chowają się w garażu i obserwują jego reakcje. Facet nie może uwierzyć, że z kranu w kuchni i łazienki, a nawet z prysznica leje się browar! Koledzy mówili, że rozkminiał czy to nie jest aby jego piwo warzone w garażu, ale nie mógł dojść jak to jest możliwe. Wszystko wyjaśniło się, gdy Russ zajrzał w instalację kanalizacyjną. Rozbawiona ekipa wyskoczyła zza rogu ciesząc się z udanego wkrętu i wspólnie wzniosła toast browarem nalanym w zlewie kuchennym.

Nie mielibyśmy nic przeciw gdyby rodzimy browar zechciał nas tak wkręcić. Obiecujemy udawać zdziwionych, tym bardziej jeśli za to, co leje się z kranu, nadal będziemy płacić jak za wodę. Dodatkowo byłby to dobry zabieg `ekowychowawczo` – w końcu zaczęlibyśmy zakręcać kran, gdy go nie używamy…




Dodał(a): carlo Czwartek 26.09.2013

Komentarze

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Komentarze (0)