Happy dog

Pieskie życie też może być piękne

made in china


Życie potrafi dopiec. Wie o tym burek z miasta Jinan w chińskiej prowincji Szantung. Nie dość, że urodził się w kraju, gdzie psy są kosztowną potrawą, to jeszcze natura obdarzyła go tylko dwiema łapami. Krótko mówiąc- made in China. Czyli, w zasadzie, powinien mieć w życiu przerąbane. Tymczasem piesek, jak mówią właściciele, ma w sobie więcej radości życia niż rodowodowe psy w okolicy. Nie narzeka, nie skamle żałośnie, lecz merda ogonkiem i energicznie kica, jakby wziął sobie do serca słowa ojca dyrektora: „Alleluja i do przodu!“. Ma powody do radości — hodowany na potrawkę uniknął patelni. Nawet Chińczycy nie mają sumienia, by zjeść tak wielką kupę szczęścia.


Dodał(a): ach Wtorek 02.08.2011

Komentarze

Wszystkie komentarze (5)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
wiktorek06 (2012-02-09 21:08:26)
szkoda takiego zwierzaka a z drugiej mańki żyje zamiast być przystawką Zgłoś naruszenie
Krad (2012-02-09 21:00:34)
Dla Chińczyków psina to jak cielęcina;) Dajcie spokój, i tak go skonsumują jak padnie z sentymentu;P Zgłoś naruszenie
supersix (2012-02-09 20:32:39)
jeżeli piesek wyglądał tak jak ten na zdjęciu to jakoś mnie nie dziwi, że NAWET Chińczycy mają opory. nie dość że w przebraniu pszczoły to raczej skład w 50% tłuszcz, 30% skóra, 15% kości 5% mięso Zgłoś naruszenie
dr Jones (2012-02-09 20:22:29)
Ha Chińczycy ..., ogólnie Maja pomysły ... Zgłoś naruszenie
T_W_I_N_1 (2011-08-02 19:01:54)
ale jaja, napalm nadal działa ;) Zgłoś naruszenie
Komentarze (5)