Niemiecki smród w łóżku

Choć na boiskach Euro 2016 Niemcy potrafią wywalczyć remis, to już w łóżkach zaliczają bolesne przegrane. Poznaj brutalny werdykt ich zawiedznionych kochanek

ipurestockxthree485222.jpg

Jeśli emocje po meczu reprezentacji Polski i Niemiec opadły już na tyle, że będziesz w stanie przeczytać ten tekst, mamy dla ciebie pewien naukowy fakt: Germanie oficjalnie uznawani są za… najgorszych kochanków na świecie!


Jeśli chodzi o erotyczną satysfakcję partnerek, to właśnie panowie z Niemiec od lat okupują pierwsze miejsce czarnej listy facetów dających ciała w łóżku.

Potrzebujesz na to twardych dowodów? Wystarczy przyjrzeć się wynikom wielkiej światowej ankiety, przeprowadzonej przez angielską firmę OnePoll.com. Zapytano 15 000 kobiet z 20 krajów, zapytano tu m. in. o to, z przedstawicielami jakich nacji uprawiałyby seks z największym obrzydzeniem.

Okazało się, że to właśnie Niemcy odsadzili wszystkich konkurentów – panie uważają, że nie ma niczego gorszego, niż numerek z naszym sąsiadem zza Odry. Główne uzasadnienie? Niemcy… zbyt śmierdzą.

Drugą lokatę zajęli Anglicy (wg kobiet zbyt leniwi w łóżku), natomiast kolejne miejsca zdobyli Szwedzi (zbyt szybcy), Holendrzy (zbyt dominujący), Amerykanie (zbyt nieokrzesani erotycznie), Grecy (zbyt delikatni), Walijczycy (zbyt egoistyczni), Szkoci (za głośni) i Turcy (mocno pocą się w czasie seksu). Pierwszą dziesiątkę zamykają Rosjanie, uznani za zbyt owłosionych.

Gwoli dziennikarskiej precyzji: Polska nie została uwzględniona w owych badaniach, lecz możemy założyć się o Puchar Henri Delaunaya, że Słowianie znad Wisły okazaliby się najlepszymi kochankami w tej galaktyce.

Tak więc gdy spotkasz na swej drodze urodziwą Niemkę (tak, istnieją takowe), bez kompleksów zaproponuj jej piwo oraz wspólne baraszkowanie w łóżku, gdyż masz gwarancję, że będzie wolała twoje towarzystwo, niż swego nieładnie pachnącego rodaka.

ipurestockxthree485228.jpg



Dodał(a): Czwartek 16.06.2016

Komentarze

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Komentarze (0)