Ostre cięcie

Powiedz nam, czym się golisz, a powiemy ci, kim jesteś

golenie


Chwytasz za żyletkę z kiosku Ruchu lub elektryczne cacko z salonu AGD i gnasz do łazienki. Wydaje ci się, że wszystko jest OK, bo nie wiesz, że narzędzie, którym się golisz, zdradza twe najskrytsze marzenia i najintymniejsze pragnienia seksualne!


Gates przed lustrem

Intrygujący eksperyment przeprowadziła słynna amerykańska Agencja Reklamowa „The Kaplan Thaler Group Ltd.”. Podzieliła ona 384 facetów na gustujących w żyletkach i elektrycznych maszynkach, po czym przebadała psychoseksuologicznie. Wnioski? Golący się prądem, stając przed lustrem, wyobrażają sobie najczęściej Tony'ego Soprano (telewizyjny gangster) lub Billa Clintona (prezydent po przejściach). Ci, którzy używają maszynek tradycyjnych – Gordona Gekko (filmowy makler–aferzysta) i Billa Gatesa (przemysłowiec). Faceci lubiący automatykę śpią pięć razy częściej nago niż ci, którzy wolą brzytwy i żyletki! Ba! W zależności od tego, czym się golisz, wybierasz inne programy telewizyjne! „Elektryczni” cenią sobie
romantyczne filmy i audycje prokobiece, podczas gdy zwolennicy krwawej żyletki wolą programy sportowe, dzienniki telewizyjne lub reklamy piwa.


Electric Blues
Jeśli ścinasz zarost maszynką elektryczną, jesteś romantyczny, nieco melancholijny i z pewnością na pierwszą randkę zaprosisz swą partnerkę na kolację przy świecach– twierdzą Amerykanie. Jeśli wolisz żyletki, to bardziej wierzysz w magię pieniądza – szybko pochwalisz się, ile masz złotych kart kredytowych. Romantyczni „elektryczni” chcą mieć troje lub więcej legalnych dzieci, „mokrym” pragmatykom wystarczy do małżeńskiego szczęścia jedno (na boku miewają ich więcej). Faceci pozbawiający się zarostu tradycyjnie są też niecierpliwi – jeśli na drugim spotkaniu z partnerką nie doszło do zbliżenia, trzeciego już nie będzie. Golący się prądem uważają, że trzeba poczekać do czwartego spotkania. Warto też wiedzieć, że faceci, którzy używają golarki elektrycznej, dzwonią trzy razy częściej do swoich mam niż ci, którzy golą się na mokro. Ponadto „tradycyjni” osiągają orgazm przeciętnie w 5 minut, a „elektryczni” – w 9 minut.


Polskie drogi
W Polsce nikt jeszcze nie przeprowadzał takich badań, ale nadwiślańscy naukowcy też są przekonani, że sposób golenia się wiele o tobie mówi. „Ważna jest pora golenia. Faceci robiący to rano są bardziej pedantyczni niż ci, którzy golą się poprzedniego dnia wieczorem” – uważa nasz redakcyjny psycholog Adam Majchrzak, który dla niepoznaki nosi tzw. bródkę hiszpankę. Natomiast jeśli w czasie rytualnego pozbawiania się zarostu na twarzy podśpiewujesz, to jesteś altruistą i ekstrawertykiem. Gorzej, gdy widząc swoją twarz, myślisz o tym, że się starzejesz. Oznacza to, że jesteś zapatrzonym w siebie egocentrykiem.


Dodał(a): ckm Czwartek 15.09.2011

Komentarze

Wszystkie komentarze (3)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
dr Jones (2011-11-11 19:13:38)
A jak się golę co dwa dni to co ? Nie chce Mi sie po prostu Zgłoś naruszenie
heniek190 (2011-11-01 17:00:00)
nic dla mnie nie ma Zgłoś naruszenie
j0k3r (2011-10-02 16:18:37)
a jak ktoś sie nie goli :D? Zgłoś naruszenie
Komentarze (3)