Krajobraz po Coke Live Music Festival 2013

40 tysięcy osób pojawiło się w weekend na terenie Muzeum Lotnictwa w Krakowie, by oddać się muzycznej uczcie jaką zgotował Alter Art – organizator Coke Live Festival.
florence coke cały występ

Jeden z bardziej charakterystycznych festiwali w Polsce ponownie przywitał niepewną pogodą, jednak dla zgromadzonych nie miało to większego znaczenia. Koncertowa sielanka udzieliła się fanom wszystkich gatunków muzycznych. To już standard – przekraczając bramki wejściowe wkraczasz do innego świata, swoje zmartwienia zostawiasz w depozycie, a głowę oczyszczasz muzyką i wszystkimi dobrodziejstwami, które niesie za sobą taki event.

Tym razem najlepszą robotę zrobiła Florence And The Machine. Zaczęła dość niewinnie, z dużą dawką niepewności i pokory, ale już chwilę później dała z siebie wszystko. Po scenie odbijała się jak piłeczka kauczukowa i zbiegała do publiczności. Liczne podziękowania i zachwyty nad niespodziankami ze strony fanów ujęły 26-letnią Brytyjkę. W zamian obiecała, że już niedługo wróci nad Wisłę.



Dobrą robotę zrobił inny headliner – Franz Ferdinand. Szkoci zagrali parę nowych kawałków, ale i podbili serca widzów swoimi standardami, jak „Take Me Out”. Indie rock w ich wykonaniu to klasyka gatunku.
Niestety od spóźnienia zaczął legendarny Wu-Tang Clan. Zamiast o 21 ekipa wyszła na scenę o 1 w nocy, na sam koniec. Jednak zrehabilitowali się za pomocą mikrofonów. Dali próbkę czystego rapu dla wytrwałych fanów, którzy postanowili poczekać jednak cztery godziny na swoich idoli. Na całym zamieszaniu zyskała polsko-holendersko-amerykańsko-duńska ekipa Tres.b. Kapela została przesunięta z mniejszej na główną scenę żeby wypełnić lukę powstałą po hip hopowcach. Zespół wykorzystał swoją szansę w 100%.
Pierwsze chwile festiwalu należały do polskich wokalistek: Meli Koteluk i Moniki Brodki. Ta ostatnia koncert kończyła niesiona na rękach fanów.

Na Coke Live Music Festival można było posłuchać również takich wykonawców jak: Magnificent Muttley, Bisz, Regina Spektor, Dawid Podsiadło, The Cribs, Katy B, Marika i Spokoarmia.

Oczywiście nie samą muzyką festiwal stoi. Sponsorzy i organizatorzy przygotowali strefy wypoczynku, gdzie z pozycji leżaka można było obejrzeć koncerty (jeśli się upolowało takowy), strefy aktywne, gastronomiczne z dobrym i różnorodnym żarciem, a także coroczny hicior - silent disco.



Dodał(a): gianni / fot. Alter Art Wtorek 13.08.2013

Komentarze

Wszystkie komentarze (1)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Mikado (2014-08-03 13:30:20)
Treść usunięta przez moderatora Zgłoś naruszenie
Komentarze (1)