Terytorium wroga vs John Carter

Weekendowy Seans Kinowy. Na jaki film wybierzesz się w tym tygodniu? John Carter, czy Terytorium wroga? Kino dla ciebie

ter.PNGSex, Sesje i Męski Styl - uaktywnij się na naszym Fan Page'u

Terytorium wroga, Francja

reż. Stéphane Rybojad

W Afganistanie zostaje porwana dziennikarka. Komandosi ruszają by uwolnić ją z rąk talibów. „Terytorium wroga” to niesamowity film wojenny z naprawdę wielkim rozmachem. To kino akcji z prawdziwego zdarzenia. W produkcję zaangażowano zawodowych żołnierzy i najnowocześniejszą wojskową technologię. Helikoptery, karabiny, pociski, czyli wszystko to, co nie zainteresuje twojej dziewczyny.

John Carter, USA

reż. Andrew Santon

„John Carter” powstał na podstawie „Księżniczki Marsa” - Edgara Rice’a Burroughsa. Weteran wojny secesyjnej pewnym trafem ląduje w kosmosie. Zielone ufoludki i wielka wojna galaktyczna plus całkiem przyzwoite efekty specjalne. Może nie jest to wielce nowatorski film z mega oryginalną fabułą, ale na weekendowy wypad bez zastrzeżeń. Widzów w przedziale wiekowym do 15stego roku życia obraz ten może nawet porwać. W końcu to Disney…


Dodał(a): Jagoda Piątek 16.03.2012

Komentarze

Wszystkie komentarze (9)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
dr Jones (2012-04-02 23:18:38)
Oglądałem "Terytorium wroga ". mnie tam się podobały kiczowate akcje komandosów , płacz Dian Kruger - piękna kobieta , przesadzony heroizm . Film nie jest taki zły . Talibowie tez byli nieźli - porąbany ten ich przywódca Zgłoś naruszenie
DziADziA (2012-03-19 21:22:47)
nawet obeszło pooglądać oba ale jest mogło być lepsze ... Zgłoś naruszenie
NIKO (2012-03-18 22:24:13)
Terytorium wroga ogladalem troszke kiczowaty jak dla mnie :) i uswiadamia mnie w przekonaniu ze trafnym pomyslem króla Francji Ludwika-Filipa bylo utworzenie Legii bo bez niej Francja by lezala i kwiczala :) jak dla mnie za duzo akcji w stylu Rambo :) no pewnie dlatego ze rezyseria skrobala wzor z oklepanego juz helikoptera w ogniu no ale ogolnie super w sumie francuzi maja wiele akcji "spartaczonych" wiec nie maja problemow w klepaniu scenariusza na wyciskacza lez :) film mily do snu :) i troche wzruszajacy jak "moj przyjaciel niedzwiadek :) polecam Zgłoś naruszenie
MrSzczepan (2012-03-18 13:35:54)
obydwa filmy warte obejrzenia tylko żeby drugi nie okazał się czymś w rodzaju "Kowboje i obcy" Zgłoś naruszenie
spartakus (2012-03-18 10:32:01)
stawiam na terytorium wroga Zgłoś naruszenie
dr Jones (2012-03-17 23:24:25)
"John Carter " już po trailerze przypomina Tarzana uwięzionego w świecie "Gwiezdnych wojen" na pustynnej planecie Tatooin , żeby nie był w pseudo 3D to na pewno bym obejrzał . Zgłoś naruszenie
Krad (2012-03-17 22:13:45)
A Ckm, zarzekał się że "Terytorium wroga" sobie odpuszczą:), zapowiada się interesująco.
Cóż powiem o "Johnie Carter'ze" ową personę stworzył Edgar Rice Burroughs, autor Tarzana.
Nie spodziewajmy się jakiejś epopei;) to raczej lekka rozrywka, takie są zresztą założenia twórców. Zgłoś naruszenie
MirekRonin (2012-03-17 20:39:42)
Zobaczy się oba! :) Zgłoś naruszenie
dr Jones (2012-03-16 14:55:23)
Na oficjalny plakacie do "Terytorium wroga " istnieje komentarz "Ciekawe komu zależało , żeby ten film powstał " intrygująca sprawa Zgłoś naruszenie
Komentarze (9)