Jak odejść ze swojego wirtualnego [*]

Czy zastanawiałeś się, jak po twojej śmierci usunąć konto z portalu społecznościowego?

media społecznościoweFacebook & Instagram
O ile nie chcesz, aby po twojej śmierci ktoś przeglądał ci tablicę na fejsie lub zdjęcia na insta to... sporządź testament, a w nim koniecznie wyznacz pełnomocnika i zapisz, że chcesz usunąć swoje konto. Z takim testamentem (wspartym aktem zgonu) żywy pełnomocnik może zażądać od tych portali skasowania twego eksprofilu. Jeśli tego nie zrobisz, twój profil przemieni się w tablicę pamiątkową „In memoriam” – na której znajomi będą pisać wspomnienia o tobie (dobre i złe...) oraz wysyłać ci prywatne wiadomości (na które będziesz odpisywać z zaświatów...). No sorry, takie portale.

Sonda

Czy po śmierci warto mieć konto na Facebooku?

Google+ & Youtube
Tu zadbasz o swoją „wieczność” bez notariusza dzięki Menedżerowi Nieaktywnych Kont, na którym decydujesz, co stanie się z twoimi danymi powiązanymi z kontem na Gmailu (Google+, Youtube, Picasa Web Albums itd.). Ustaw okres braku aktywności (od 3 do 18 miesięcy), po którym otrzymasz sms i mejl z przypomnieniem. Jeśli nie odpowiesz, bo np. nie żyjesz, twoje konto zostanie automatycznie usunięte lub wszystkie hasła zostaną przekazane wskazanym przez ciebie zaufanym osobom.

Twitter
Konto niećwierkającego nieboszczyka może zostać usunięte na wniosek bliskiej rodziny albo pełnomocnika, o ile dostarczą akt zgonu wraz z nekrologiem bądź info prasowym o śmierci petenta. Haczyk? Trzeba to dostarczyć do siedziby firmy w USA. Poza tym rodzina formalnie nie ma szans na dostęp do konta zmarłego. Acz ostatnio, za sprawą córki aktora Robina Williamsa (która „nielegalnie” usunęła wpisy zmarłego ojca, bo internauci zaczęli przerabiać jego zdjęcia na memy) Twitter rozważa możliwość usunięcia przez bliskich fotek i filmików zmarłych użytkowników. Dobre i to...

NK
Nasz rodzimy portal społecznościowy nie sprawia nieboszczykom takich problemów jak Amerykanie. Przez formularz kontaktowy można zgłosić profil zmarłego obsłudze NK, która potwierdza prawdziwość informacji i po prostu usuwa konto. Nie ma możliwości uzyskania wglądu do takiego profilu przez osoby trzecie. Finito!

Artykuł pochodzi z magazynu CKM 11/2014

Dodał(a): CKM Poniedziałek 02.03.2015

Komentarze

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Komentarze (0)