Hardkorowi jak Kamil Glik

Kto zatrzyma dzisiaj Niemców? Oczywiście filar polskiej defensywy Kamil Glik! Jeśli jeszcze nie wiecie, szefa naszej obrony uwielbiają nie tylko Polacy, ale też kibice FC Torino. We Włoszech o Gliku powstał nawet ostry rapowy kawałek – posłuchajcie go teraz.

glik-1.jpg

Rapowy hit o Kamilu Gliku nagrał włoski raper Willie Peyote. Refren nawiązuje do okrzyku kibiców FC Torino, którzy podczas meczów dopingują drużynę skandując charakterystyczne, niekończące się nazwisko Polaka (i kapitana Torino): „Glik, Glik, Glik, Glik, Glik!”

Zobaczcie i posłuchajcie, jak to brzmi – jeśli ktoś nie zna włoskiego (my nie znamy) to poniżej też polskie tłumaczenie tego mocnego kawałka.

Polskie tłumaczenie piosenki „Glik”:

„Ciała padają na ziemię, nie piszę zwrotek, lecz kroniki wojny,
Może być gorzej, od jutra będzie gówno padać nam na głowy!
Jest spokojny ten, kto nigdy nie stanął w rzędzie,
Zaciśnięte pięści i ręce uniesione przeciwko waszym uzbrojonym rękom.
Przyszedłem odebrać to, czego mnie pozbawili,
Nie mam przyszłości, jestem spłukany w tym miesiącu,
tak jak i w poprzednim byłem.
Ale na pewno nie jestem demonstrantem ustawionym w czarny blok,
jestem wkurzony, powiedz, że to błąd!
Twoje gwiazdy w najważniejszych chwilach spieprzą,
Przepłacani lalusie tacy jak Matri i Borriello.
Proletariackie wywłaszczenie – wyważę twego domu drzwi,
Pieprzyć radykalny szyk, pozostaniemy hardkorowi jak Kamil Glik!
[refren] Glik, Glik, Glik, Glik,
Wyważę twojego domu drzwi, pozostaniemy hardkorowi jak Kamil Glik!”

Tłumaczenie piosenki pochodzi z książki KAMIL GLIK: LICZY SIĘ CHARAKTER autorstwa znanego dziennikarza sportowego Michała Zichlarza. Fragmenty biografii Kamila Glika przeczytacie w najnowszym numerze CKM (już w kioskach!)


CKM072016-cover-617.jpg

Po co iść do kiosku? Zamów CKM prosto do domu!
Nie tylko zaoszczędzisz pieniądze, ale dostaniesz ekstra książkę gratis!

PRENUMERATA7-2016.jpg


Dodał(a): CKM Czwartek 16.06.2016

Komentarze

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Komentarze (0)