Doom - premiera kultowej gry!

Niezwykle dynamiczna sieczka, krew lejąca się hektolitrami, watahy demonów i ścielące się gęsto trupy – to powrót legendy w kategorii strzelanek FPS i zarazem czwarta odsłona najgorętszego tytułu naszego dzieciństwa. Co niestety mogło odcisnąć się głębokim piętnem na naszej psychice, ale dla równowagi graliśmy w Mario Super Bros. i z radzieckim Wilkiem łapaliśmy do koszyka spadające jajka.
doom-2016.jpg
Doom to jeden z prekursorów kategorii FPS (First Person Shooter – strzelanek widzianych z perspektywy pierwszej osoby). Studio id Software produkuje gry od 1991 roku i właśnie wtedy popularny stał się ten format rozgrywki, który pozwalał niejako wcielić się w głównego bohatera i widzieć wszystko zza lufy jego karabinu.  Ci amerykańscy programiści najpierw stworzyli grę Catacomb 3D, później Wolfenstein 3D, po czym w 1993 roku przyszedł czas na Dooma. Później do portfolio dołożyli jeszcze  Quake`a.

I po wielu latach wrócili do swojej kultowej produkcji. W obiegu znalazł się Doom na miarę developerskich możliwości naszych czasów. Czyli bardzo ładnie skrojona i namalowana rzeczywistość, z którą nie godzi się główny bohater. Postanawia zaprowadzić porządki za pomocą szerokiego arsenału broni, która ma za zadanie urywać głowy, macki i inne części ciał rozsierdzonych stworów. Gdy przeładujesz karabin za późno, udowodnisz swoją wyższość w zwarciu. Poleje się mnóstwo kosmicznej demonicznej krwi w różnym kolorze.



Zadaniem siejącego śmierć żołnierza, w którego się wcielasz, jest wyczyszczenie z obcych bazy UAC (Union Aerospace Corporation), znajdującej się na Marsie. Krwiożercze potwory opanowały to miejsce, korzystając z uchylonego portalu czasoprzestrzennego. Tyle w kampanii. Oprócz tego dostępny jest bardzo dynamiczny, arenowy multiplayer, a do tego sam możesz tworzyć mapy i zarządzać ich poziomem trudności.

Doom 4 (2016)

premiera: 13 maja 2016
platformy: PC, XONE, PS4
ceny: od 160 (PC) do 230 (konsole)






Dodał(a): Paweł Jaśkowski Czwartek 12.05.2016

Komentarze

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Komentarze (0)