Poradnik dominatora

29 zasad, dzięki którym zaznaczysz swoje terytorium, a także zdobędziesz i zachowasz przywództwo w stadzie, domu oraz zagrodzie.

shutterstock_23911561.jpg Współczesny facet, pozbawiony rozrywek w rodzaju krucjat czy wojen stuletnich, utracił możliwość udowadniania na co dzień sobie i otoczeniu, że jest panem i władcą  świata. Dziś możesz wprawdzie do woli upokarzać kolegów w grze na PlayStation albo zawstydzać nieznajomych, startując spod świateł jak Kubica, ale to zdecydowanie za mało. Abyś poczuł się zaspokojony, powinieneś zaznaczać swoje terytorium przy każdej okazji i w każdej sytuacji. To szczególnie istotne w czasach, gdy kobiety uparły się, by kwestionować rolę mężczyzny i przejmować jego rolę w społeczeństwie. Zanim spotka cię takie nieszczęście i twoja partnerka wytresuje cię jak chomika, zdobądź się na wysiłek i pokaż, kto w twoim domu nosi spodnie. Poniższa lista to nasz skromny wkład w odbudowę idei faceta dominatora. Reszta należy do ciebie, samcze!
Twoi przodkowie otumanioną bajerem wybrankę zawsze wlekli do swej jaskini. Biorąc z nich przykład, nowe znajomości konsumuj jedynie w swoim mieszkaniu. U siebie piwo w lodówce i czipsy w kredensie znajdziesz po omacku.

 


Aby właściwie funkcjonować, każdy władca powinien mieć dwór. Zadbaj zatem o to, byś miał swój, najlepiej z dużą liczbą dam dworu, które umilą ci czas w chwilach bezczynności.


Każdy władca powinien mieć tron godny jego osoby. Nie ma znaczenia, w której części twojej rezydencji ów tron będzie się znajdował. Może to być także toaleta. Zadbaj jedynie, żeby znalazło się tam miejsce dla gości, których będziesz przyjmował na audiencjach.


Karta kredytowa w rękach kobiet to broń równie niebezpieczna, jak rakiety balistyczne w arsenale Kim Dzong Ila. W trosce o wspólne dobro wolno ci konfiskować wszystkie karty, które znajdziesz. Możesz jednak brać przykład z ONZ i wprowadzić szlachetny program „Karta za żywność”.


Wymyśl hymn pochwalny (może być na melodię „Gaudeamus igitur”), opiewający twoje seksualne podboje i potencję. Naucz swą kobietę słów i przekonaj ją,  żeby codziennie rano budziła cię tą pieśnią.


Udowodnij, że tytuł serialu „Seks w wielkim mieście” traktujesz dosłownie i za każdy odcinek odbieraj jeden szybki numerek.


Ustal, że kanały takie jak Kuchnia.tv czy TVN Style to w twym domu programy typu premium, których uruchomienie wymaga dopłaty. Wpływy z tego tytułu zasilą twój fundusz reprezentacyjny, który spożytkujesz na piwo i orzeszki.


Kobieta pod wpływem alkoholu przynosi wstyd mężczyźnie oraz hańbi twoją dobrą reputację. Trunki trzymane w domu chowaj tak wysoko, aby twoja kobieta nie mogła ich dosięgnąć.


Teoretycy wolnego rynku przekonują od lat, że najważniejsza jest konkurencja. Dlatego też sprowadź do domu od razu dwie kobiety i każ im rywalizować we wszystkim. Będziesz zaskoczony rezultatami.


Relacje z kobietą ustaw odpowiednio już na początku znajomości. Jak? Zaprezentuj jej swojego skilla w grze „Need For Speed”, a szybko dotrze do niej, gdzie jest jej miejsce.


Nigdy nie kupuj kobiecie żadnego prezentu. Po kilku miesiącach będzie tak wyposzczona, że ucieszy ją nawet nadgryziony przez ciebie hamburger.


Jeśli musisz brać ślub, postaraj się wyglądać władczo na  ślubnym zdjęciu. Właściwa inscenizacja może wyglądać następująco: ty w cyrkowym mundurze na tronie, a u twych stóp twoja małżonka prężąca się w tygrysim bikini.


Zniszcz autorytety swojej partnerki: zabierz ją do jednej z restauracji tele kucharza Gordona Ramsaya (najbliższą znajdziesz w Londynie) i urządź mu karczemną awanturę w języku warszawskich dorożkarzy, a całość zakończ efektowną wojną na jedzenie. Coś takiego złamie kręgosłup twojej kobiecie!


Dominujący mężczyzna jest kobiecie niezbędny. Dzięki niemu oszczędza ona dużo czasu, gdyż robi tylko to, na co on ma ochotę, i w ten sposób nie traci cennych minut na głupoty. Dominujący mężczyzna dominuje samą swoją obecnością. Nawet leżąc w łóżku i smacznie chrapiąc, sprawiasz, że kobieta leżąca obok ciebie z wrażenia nie może zasnąć i przez całą noc czule gładzi twoje włosy.


Kobiety uwielbiają niespodzianki. Zaskakuj więc ją, np. obudź w środku nocy i poproś o chłodne piwo ze sklepu albo po powrocie z pracy zamów relaksującą kąpiel w płatkach róż i masaż gorącymi kamieniami. Pamiętaj: niespodzianki ożywiają związek!


W samolocie zawsze kładź płaszcz i kapelusz w biznes klasie, natomiast ubłocone buty i przepoconą koszulę zostawiaj w kabinie pilotów. Sam zaś zajmij miejsce w toalecie, zabierając ze sobą „Wojnę i pokój” Tołstoja.


W internecie pisz wyłącznie dużymi literami. Niektórzy mogą się denerwować i zarzucać ci, że łamiesz internetową etykietę i krzyczysz, ale przynajmniej nikt nie przeoczy twojej wypowiedzi i błyskawicznie zdominujesz dyskusję.


Mówiąc o sobie, zawsze używaj pluralis maiestaticus, czyli liczby mnogiej (wzorem niech będą dla ciebie średniowieczni tyrani i władcy absolutni). Część znajomych weźmie cię za wariata, ale musisz się z tym pogodzić. Niektórych genialnych władców również uznawano za ludzi niespełna rozumu.

Spróbuj wytłumaczyć swojej kobiecie zasady rządzące rugby. Gwarantujemy, że już po paru zdaniach spojrzy na ciebie jak na zjawę i odtąd zawsze już będzie patrzeć jak na wysłannika zaawansowanej cywilizacji z gwiazdozbioru Wolarza.


Pokaż swojej kobiecie, że potrafisz na niedzielne śniadanie zjeść zimną pizzę z piątkowej imprezy i popić wygazowanym piwem, a zrozumie, że mężczyzna jest lepiej przystosowany do trudów życia na Ziemi i zwycięży w walce płci.


Udowodnij,  że ani film „Ja cię kocham, a ty  śpisz”, ani tokszoł Ewy Drzyzgi nie są w stanie doprowadzić cię do  łez, a zyskasz przydomek „Iron Man” i dozgonny szacunek płci pięknej.


Nie trać żadnej okazji, by zaznaczyć swoje terytorium. W czasie wesela przełożonego zabierz głos i publicznie zachwalaj łóżkowy talent i wyrafinowanie wybranki. Następnie życz obojgu danego pożycia.


Na biurowych zebraniach zawsze zabieraj głos. Możesz w kółko zadawać to samo pytanie, być może w pewnym momencie ktoś z przełożonych dojdzie do wniosku, że jesteś specjalistą w danej dziedzinie i da ci awans oraz własny gabinet z ładnym widokiem. Warto spróbować.


Odwiedzając rodziców swojej kobiety, pamiętaj, by zaprezentować się z najlepszej strony. Przed głównym daniem opisz ze szczegółami swój życiowy dorobek, kładąc nacisk na ilość i jakość swych związków z kobietami. Nie pomijaj żadnej z kochanek, przecież byłoby im przykro, prawda?


Pozwalaj prowadzić swej kobiecie samochód. Ona zyska przez to cenne umiejętności, a ty będziesz mógł siedzieć z tyłu niczym władca i pozdrawiać przez otwarty szyberdach przechodniów.


W nowym miejscu pracy od pierwszego dnia przychodź ostatni i wychodź pierwszy. Wieść szybko się rozniesie i zostaniesz uznany albo za nowe ciacho szefowej, albo za posiadacza wielkich cojones. Obie sytuacje są strategicznie pożądane.


Wybierając się do serwisu samochodowego, zachowuj się, jakbyś wszedł do pitstopu w czasie wyścigów Formuły 1. Naśladuj Flavia Briatore – noś dużo złota, wielkie słuchawki z mikrofonem i arkusz z wydrukami czasów, które uzyskujesz na drodze do i z pracy.


Zamawiając jedzenie w fast–foodzie, poproś o stolik przy oknie. Następnie zażądaj spotkania z szefem kuchni, naciskając, aby pomógł ci w doborze win do posiłku.


Dodał(a): ckm.pl Piątek 13.01.2012

Komentarze

Wszystkie komentarze (7)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
apple pie (2012-02-07 11:32:18)
tomad, a co to za spina?:) poczucie humoru chyba zostało w łóżku w ten chłodny dzień :) Zgłoś naruszenie
tomad (2012-02-07 10:50:12)
Poradnik dominatora? Bardziej zakompleksionego mamisynka,próbującego bezskutecznie zwrócić na siebie uwagę. Zgłoś naruszenie
wiktorek06 (2012-02-06 19:32:10)
popieram przedmówców - nic dodać Zgłoś naruszenie
Krad (2012-01-16 23:37:53)
Te porady to najprostszy sposób by w najlepszym przypadku dostać w twarz z liścia a w najgorszym usłyszeć: WYLATUJESZ, ZWALNIAM CIĘ, etc. Zgłoś naruszenie
dr Jones (2012-01-14 19:25:11)
A to pomysłów tych to raczej w ogóle się nie da zrealizować Zgłoś naruszenie
wronskib (2012-01-14 14:04:25)
nie sądzę ą bym mógł sprawdzić te pomysły w praktyce Zgłoś naruszenie
dr Jones (2012-01-13 21:58:42)
Wiadomo kto rządzi he he Zgłoś naruszenie
Komentarze (7)