Dom zły

Skoro w lecie zobaczyłeś już wszystkie atrakcje turystyczne świata, teraz zejdź z utartych ścieżek i odwiedź te szokujące miejsca
Amityville

Są na tej ziemi miejsca piękne które malarze uwieczniają na obrazach. Są też miejsca radosne, w których nigdy nie milknie śmiech słodkich dzieci. Są wreszcie na świecie miejsca święte, po których stąpają ludzie wielcy, mądrzy i dobrzy. Ale tak się przypadkowo składa, że my dzisiaj o takich miejscach nie piszemy. Dziś piszemy za to o najsłynniejszych domach i innych budynkach, w których w ostatnich latach szaleni zbrodniarze dokonywali brutalnych mordów, niszcząc nie tylko ludzkie życie, ale i wszystkie wiążące się z nimi pozytywne skojarzenia. Opisywane przez nas budynki istnieją do teraz i są obiektem niezwykłej – trochę przerażającej, a trochę fascynującej – turystyki. Filmowcy tworzą o nich horrory, zaś pisarze powieści. Obok większości przejeżdżał też słynny samochód Google Street View, a skoro wszyscy inni już tam byli, to ty także możesz.

VIA PERGOLA 7, PERUGIA (WŁOCHY) via pergola.jpg
Wciąż do końca nie wiadomo, co wydarzyło się w tym starym domu na zboczu góry, w którym jesienią 2007 roku znaleziono zwłoki Meredith Kercher, 22–letniej Angielki na wymianie studenckiej. W 2009 roku włoski sąd uznał, że dziewczynę zamordowała jej współlokatorka, atrakcyjna 20–letnia amerykańska studentka Amanda Knox. Ale po dwóch latach odsiadki Amanda wygrała apelację i została uniewinniona. Ledwo wróciła do domu i za kilka milionów dolarów napisała wspomnienia, a włoski Sąd Najwyższy uchylił ten wyrok i nakazał powtórkę całego procesu (zacznie się30 września br.)! Zaś domek na zboczu góry wynajmują dziś kolejni studenci...

108.jpg 108 OCEAN AVENUE, AMITYVILLE (USA)

Parę lat temu kolejni właściciele przebudowali słynne półokrągłe okna na poddaszu, ale poza tym piękny dom w stylu kolonialnym wygląda dzisiaj tak samo jak w 1974 roku – gdy w środku nocy 24–letni Ronald DeFeo zastrzelił w nim rodziców i czwórkę rodzeństwa. I to jest krwawy fakt. Duchy, nawiedzone przedmioty oraz inne straszne historie są już wymysłami pisarzy i scenarzystów horrorów (w Hollywood powstało już 10 filmów o Amityville, a kolejne trzy są w produkcji). Podobnie jak wizja, że dom znajduje się na pustkowiu na szczycie wzgórza. W rzeczywistości stoi otoczony innymi okazałymi willami na wyspie Long Island blisko Nowego Jorku.

belka_zobacz-galerie.jpg

54old.jpg

54 OLD COMPTON STREET, LONDYN (WLK. BRYTANIA)

Pub „Admiral Duncan” był znany w Londynie nawet przed kwietniem 1999 roku. Z tym że do dnia, w którym David Copeland podłożył w nim bombę, o „Admiralu Duncanie” słyszeli wyłącznie geje i lesbijki. Zaś po przeprowadzonym przez angielskiego neonazistę zamachu o tym popularnym londyńskim lokalu LGBT usłyszał już cały świat. Wybuch bomby w zatłoczonym pubie był kolejnym – i najkrwawszym – w serii zamachów przeprowadzonych tamtej wiosny przez Copelanda na miejsca związane z mniejszościami narodowymi i seksualnymi. Zginęły w nim trzy osoby, a 70 zostało rannych. Wyremontowany pub działa do dzisiaj, a w kwietniu br. ktoś ukradł wiszącą w nim tabliczkę upamiętniającą ofiary zamachu.

1 WEST 72ND STREET, NOWY JORK (USA)
1 west.jpg
„The Dakota”, luksusowa kamienica w sercu Manhattanu, jest od 130 lat jednym z najbardziej prestiżowych adresów Ameryce. Żeby tu zamieszkać, trzeba być nie tylko bogatym, ale też znanym i szanowanym. Mieszkały tu takie sław jak Lauren Bacall czy Boris Karloff. A także John Lennon, którego w 1980 rok przy drzwiach wejściowych do właśnietego budynku zastrzelił Mark David Chapman. Mroczną sławę apartamentowiec miał jednak jeszcze przed morderstwem słynnego piosenkarza: to właśnie „The Dakota” udawała opanowany przez satanistów i nawiedzany przez szatana dom w kultowym horrorze „Dziecko Rosemary” Romana Polańskiego.

ybbsstr.jpg  YBBSSTRASSE 40, AMSTETTEN (AUSTRIA)
Od kilku lat to najsłynniejszy dom w Austrii, a może i w całej Europie. Pod piętrową kamieniczką oraz ogrodem na jej tyłach Josef Fritzl zbudował bunkier, w którym przez 24 lata więził i gwałcił swoją własną córkę. Zwyrodnialec spłodził z nią kilkoro dzieci, z których jedno zmarło, a troje przez kilkanaście lat nie widziało słońca. Od pięciu lat słońca nie widzi sam Fritzl (skazany na dożywocie), zaś władze miasteczka mają kłopot ze skądinąd elegancką posesją. Chciano ją zburzyć, ale że było żal z sumie ładnego domu, więc po prostu w czerwcu 2013 roku zalano eksbunkier tysiącami litrów betonu, a reszta ma być wkrótce wystawiona na sprzedaż.

belka_zobacz-wideo-tygodnia.jpg

ŻELAZNA 67, WARSZAWA (POLSKA)
zelazna.jpg
Otoczony starymi kamienicami nowoczesny blok na warszawskiej Woli był świadkiem najkrwawszego napadu na bank w historii współczesnej Polski. W marcu 2001 roku bandyci zastrzelili tu aż cztery osoby – ochroniarza oraz trzy młode kasjerki. Potem ukradli (wg różnych wersji) od 30 do 100 tys. zł i uciekli. Na szczęście policja wykonała dobrą robotę i w ciągu kilku miesięcy mordercy wylądowali za kratkami. Dziś odsiadują dożywocie, ale miejsce, w którym doszło do zbrodni, wciąż ma kłopoty. Zaraz po krwawym napadzie placówka banku została zamknięta, lokal przez wiele lat stał pusty, a i teraz z trudem znajduje najemców.

1116 ocen.jpg

1116 OCEAN DRIVE, MIAMI (USA)

Jeszcze kilka miesięcy temu w tej ekskluzywnej willi położonej nad brzegiem oceanu w jednej z najdroższych dzielnic Miami mieściły się ultraluksusowy hotel i równie napuszona restauracja. Ale już się nie mieszczą, a miejscowi znów głośno mówią o „klątwie Versace”. Najnowszy upadek lokalu jest kolejną nieudaną próbą przywrócenia świetności niegdysiejszej rezydencji Gianniego Versace, światowego guru mody. W 1997 roku właśnie przed tą willą wracający ze spaceru Versace został zastrzelony przez seryjnego mordercę Andrew Cunanana. Od tej pory żadne przedsięwzięcie związane z budynkiem się nie powiodło. Dziś dom nad oceanem znów jest na sprzedaż – aktualna cena: 75 mln dolarów.

dickinson drive.jpg   12 DICKINSON DRIVE, SANDY HOOK (USA)
To już ostatnie dni szkoły podstawowej w Sandy Hook. Chociaż budynek ma raptem kilkanaście lat i jest w świetnym stanie technicznym, władze miasteczka właśnie postanowiły zrównać go z ziemią i na jego miejscu postawić zupełnie nową placówkę. W ten sposób mają nadzieję zatrzeć ślady najnowszej amerykańskiej masakry, czyli krwawego ataku 20–letniego Adama Lanza, który w grudniu 2012 roku wszedł tu z bronią maszynową i zastrzelił 20 dzieci oraz 6 dorosłych pracowników placówki. Od tej masakry szkoła stoi pusta. Jej rozbiórka ma się zacząć wiosną przyszłego roku, zaś nowa szkoła na zacząć działać w roku 2016.

32ND PLACE SOUTH, SEATAC (USA) 32 nd.jpg
To nie jest dobra dzielnica. Ale w przyklejonym do wielkiego lotniska miasteczku na obrzeżach Seattle w ogóle trudno o dobre dzielnice. W tej zamieszkałej głównie przez imigrantów okolicy, w małym zielonym domku z wielkim drzewem w ogródku, przez wiele lat żył Gary Ridgway, jeden z najsłynniejszych seryjnych morderców Ameryki. Znany lepiej jako „Green River Killer” w latach 80. i 90. XX wieku zabił 49 prostytutek (oficjalnie, choć podejrzewa się, że było ich więcej). Z tej liczby co najmniej 10 kobiet zginęło właśnie w małym zielonym domku z wielkim drzewem, w którym dzisiaj mieszkają niczego nieświadomi przybysze z Azji.

286 silver.jpg 286 SILVERWOODS ESTATE, PRETORIA (RPA)

Sąd dopiero zadecyduje, czy Oscar Pistorius, najsłynniejszy niepełnosprawny lekkoatleta świata, zabił swą dziewczynę z premedytacją, czy przez kuriozalne nieporozumienie. Ale nie da się ukryć, że od kiedy w walentynki 2013 r. w toalecie luksusowej willi znaleziono rozstrzelane zwłoki modelki Reevy Steenkamp, wartość wszystkich domów na elitarnym zamkniętym osiedlu Silverwoods Country Estate (otoczonym wysokim murem z drutem kolczastym) znacznie spadła. Co jest złą wiadomością dla Pistoriusa, który planuje feralny dom sprzedać, żeby mieć pieniądze na adwokatów. Proces sportowca odbędzie się w marcu 2014 r. i na pewno będzie go słono kosztował.


Dodał(a): Sebastian Dembiński Czwartek 31.10.2013

Komentarze

Wszystkie komentarze (2)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
vojak_2 (2013-11-06 09:01:19)
ktoś, kto lubi dreszcz emocji z pewnością takie miejsce odwiedzi. Zgłoś naruszenie
mysterius (2013-11-03 08:40:54)
Pojawia się tylko jedno zasadnicze pytanie, po co odwiedzać te miejsca? Zgłoś naruszenie
Komentarze (2)