Czas na Sake!

O Sake dużo słyszymy w filmach i telewizji. Coraz częściej gości ona również w Europejskich knajpach i restauracjach. Jednak co tak naprawdę wiemy o tym japońskim trunku?
Sake

Sake jest japońskim alkoholem produkowanym na bazie ryżu. Zawiera o d14% do 20 % alkoholu. W Japonii jest on jednym z mocniejszych narodowych trunków. W Europie bywa nazywane winem ryżowym, ze względu na niską zawartość alkoholu (jak na Europejskie warunki) i oczywiście produktu z którego się ją wytwarza.

Sake
produkowana jest bez użycia procesu destylacji, dlatego też nie jest alkoholem wysokoprocentowym. Często mylnie określa się ja mianem „Japońskiej wódki”. Co zabawne, sposób jej przygotowania bardziej przypomina produkcje piwa.

Przede wszystkim w Japonii Sake oznacza właściwie każdy napój alkoholowy. I tak w różnych częściach tego kraju określenie Sake przyporządkowane jest do różnego rodzaju napojów. Na Okinawie produkuje się ją z trzciny cukrowej, a w południowej części wyspy Kiusiu wytwarza się ją z batatów.

Istnieje wiele rodzajów tego trunku. Jednak najczęściej spotykanym jest Sake w postaci przezroczystego płynu o lekko żółtawym zabarwieniu. Nie zmienia to faktu, że istnieją także odmiany o konsystencji niemalże zawiesiny. Wśród bezbarwnych Sake wyróżnia się przede wszystkim odmiany: wytrawną i słodką.

Oryginalnie Sake powinno się podawać podgrzaną, najlepiej w temperaturze ok. 40 stopni (tak podana nazywana jest letnią), albo w temperaturze 50 stopni (wtedy nazywana jest ciepłą). Podaje się ją na stół w takkuri, jest to niewielkich rozmiarów dzbanek bez ucha, a wlewana jest do małych czarek, z których się pije.

Sake dodawana jest także do niektórych potraw w celach wzbogacenia ich samku.


Dodał(a): Olga Wap Sobota 19.02.2011

Komentarze

Wszystkie komentarze (2)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
dr Jones (2011-11-21 12:40:59)
Wole czystą Zgłoś naruszenie
T_W_I_N_1 (2011-09-02 22:47:40)
koreańczycy dziwili się jak my Polacy pijemy Wódkę, szkoda tylko, że niewidzeili wtedy Rosjanów :) Zgłoś naruszenie
Komentarze (2)