Ani słowa więcej vs Płynące wieżowce

Zła wiadomość: zima się zbliża; dobra: zbliża się też weekend! Z tej okazji, jak co tydzień, zapraszamy was do kina!

Ani słowa więcej i Płynące WieżowceKomedia czy dramat? USA czy Polska? Stare dziadki czy geje? Na te i inne trudne pytania musisz sobie odpowiedzieć, aby zdecydować się, na jaki film wybrać się do kina w ten weekend!

Dziś polska premiera "Ani słowa więcej" - amerykańskiej produkcji o miłości pięćdziesięciolatków, w której zdążył jeszcze zagrać James Gandolfini, zanim odszedł do innego, lepszego świata. Od kilku dni w kinach można także zobaczyć wzruszającą opowieść o związkach homoseksualnych - "Płynące wieżowce". Tyle dobrego na raz... Sami widzicie, że decyzja nie jest łatwa, ale być może wybór choć trochę ułatwią wam zwiastuny wspomnianych hitów...

Ani słowa więcej

gatunek: komedia
produkcja: USA
scenariusz i reżyseria: Nicole Holofcener



Płynące wieżowce
gatunek: Dramat
produkcja: Polska
scenariusz i reżyseria: Tomasz Wasilewski



Dodał(a): BJ Piątek 29.11.2013

Komentarze

Wszystkie komentarze (1)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
pisuar (2013-12-01 02:06:44)
decyzja nie jest łatwa!? oczywiście, że płynące wieżowce,!! przecież to istny megahicior.....;) Zgłoś naruszenie
Komentarze (1)