Ubrana tylko w body paint

Julie Nolan na cały jeden dzień zamieniła prawdziwe ciuchy na namalowane farbami na jej ciele. Zobacz ile osób zorientowało się, co dziewczyna ma na sobie. Akcja miała o wiele głębszy wymiar, niż pokazanie zgrabnego ciała młodej laski.
ubrana-w-body-paint.jpg
W dzieciństwie nie miała problemów z akceptacją własnego ciała, ale wszystko zmieniło się w liceum. W ostatnich latach obsadzono ją w szkolnym musicalu. Musiała grać i tańczyć w krótkiej spódniczce. Kolejnego dnia jej życie zamieniło się w koszmar. Usłyszała, jak ludzie plotkują o jej cellulicie. To wpędziło ją w lekkie kompleksy i zastanawiała się od tamtej pory, czy jej ciało jest wystarczająco atrakcyjne, by podobało się innym.

Julie ubrana jedynie w body paint czuje jakby całkowicie się odsłaniała i odkładała tarczę, za którą do tej pory się kryła. Traktuje to jednak sposób na pozbycie się kompleksów. Z tym jednak chyba trochę przesadza, bo na jej instagramowym koncie można zobaczyć zdjęcia w strojach kąpielowych i jej ciało nie wygląda źle. Wręcz przeciwnie. To samo tyczy się obrazu zarejestrowanego przez kamerę, która towarzyszyła jej podczas całego przedsięwzięcia.



Artystą, który wymalował ją od stóp do głów jest Pashur House. Body paint nazywa sztuką interaktywną, bo ożywa na żywym „płótnie”. Najpierw nałożył podkład, a potem dorobił detale i cienie. Swoją robotę wykonał znakomicie, bo wprawił w zakłopotanie przypadkowych ludzi, których zaczepiała Julie.

Bohaterka po wszystkim dodaje, że ten eksperyment dał jej dużo dobrego. Porównała pokazanie się jedynie w okryciu farby do braku pewności siebie. Gdy jesteśmy nadzy, ale wiemy o tym jedynie my, zaczynamy sobie wkręcać złe rzeczy, które mogliby pomyśleć o nas inni. Kombinujemy, że ludzie oceniają nas krytycznie, bo tak oceniamy siebie sami. Wstrzymujemy się też przed zrobieniem czegoś w obawie o ostracyzm. Radzi jednak, by nie przejmować się krzywdzącymi opiniami i czerpać siłę z własnego wnętrza, bo stamtąd pochodzi prawdziwe piękno. W pełni zgadzamy się z uroczą Julie. I jak dla nas – nie musi ukrywać swoich kompleksów pod ubraniami. Wystarczy bodypainting.

bodypaint-stylizacja-3e663c2661af521c3f8d678f4497081a_9a6aa0.jpg







Dodał(a): Adam Wawrzyniak Piątek 19.08.2016

Komentarze

Wszystkie komentarze (2)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
aga124 (2016-10-12 14:33:15)
Fajny pomysł. Trzeba mieć niesamowity talent. Ciekawe jak to potem zmyć z siebie? Zgłoś naruszenie
kuleczka89 (2016-08-24 16:50:51)
Wow. mimo wszystko nie odważyłabym się tak wyjść do ludzi, ani na ulicę. Odważna dziewczyna, ale też trochę szalona, bo kto normalny tak robi? chyba nikt
ale ten artysta zrobił i tak kawał dobrej roboty, bo "ubranie" wyglądało całkiem realnie :) Zgłoś naruszenie
Komentarze (2)