Kolumbijska samobójczyni - Sara Calixto

Ciężko jej utrzymać ciuchy na sobie. Serio. 80% zdjęć na jej Instagramie epatuje seksem. Ale nic dziwnego – to jedna z Suicide Girls, modelek mocno alternatywnych.

Suicide Girls to ekstremalne modelki alternatywne. Zazwyczaj wytatuowane, z kolczykami w miejscach, gdzie chciałbyś je zobaczyć, ale bałeś się tego wklikać w gugla oraz ze skłonnością do ekshibicjonizmu. Czasem żonglują nożami, czasem połykają ogień, przytulają się do jadowitych węży i jeżdżą na motocyklach. Bez kasków! Totalne wariatki. Po obejrzeniu ich zdjęć, nawet najbardziej dominujący facet chce być wychłostany po dupsku palcatem (wiem, niefortunne zestawienie słów).

Sara Calixto świetnie wpisuje się w ten nurt. 22-letnia Kolumbijka pokryta jest od stóp do głów tatuażami, przeważnie motywami florystycznymi. Chyba lubi naturę, bo wszędzie przewija się u niej roślinność – na ciele, na zdjęciach, w miejscach, które odwiedza, na ubraniach i w jej płucach... Coralinne – bo tak jest rozpoznawana wśród „Samobójczych” sióstr – pokazuje się z motywami marihuany na ciuchach. Może to zbyt pochopne wnioski, ale wydaje się, że lubi zielone.



Poza tym uwielbia bieliznę, a najbardziej jak bielizna leży w szafie, nie na niej. Ale o tym już było. Jeśli chcesz mieć Sarę na co dzień w bardziej namacalnej formie, możesz zamówić kalendarz z jej nagimi zdjęciami. Wygląda mocno zjawiskowo i nieważne, że niewiele nam tego 2016 roku zostało. Jeżeli natomiast nie chcesz czekać aż kurier przywiezie Ci paczkę, po prostu zguglaj jej imię i nazwisko...




Dodał(a): Adam Wawrzyniak / fot.: www.instagram.com/coralinnecr Piątek 02.09.2016

Komentarze

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Komentarze (0)