Blogerki w bikini - size plus?

Zazdrosne koleżanki z branży i zawistnicy mówią, że dziewczyny rozleniwiły się i nie pilnują tego, jak wyglądają. Ich figury zaliczają do „size plus”. Uważamy, że to ostre przegięcie, bo każdy ma inne preferencje i nie ma czegoś takiego jak `jedyny słuszny rozmiar`.
brugman-oakley.jpg
Jedyne blogerki modowe jakie tolerujemy. Dziewczyny z miłości do opalania i zwiedzania niebiańskich plaż uczyniły sposób na życie i na niemały zarobek. Najpierw nosiły stroje kąpielowe obcych marek, teraz mają swoją. Ale nadal blogują i rozszerzają swoje wpływy

Devin Brugman z Hawajów i Natasha Oakley z Australii złapały się przez Internet. Obie uwielbiały (i nadal uwielbiają) stroje kąpielowe wszelkiej maści. Pewnego dnia spakowały całą skąpą garderobę do walizek i wyruszyły na rajskie plaże całego świata. Z podróży wklejały zdjęcie na bloga – A Bikini A Day, czyli „(jedno) bikini dziennie”. Nazwa tłumaczy sposób działania tych seksownych dziewczyn.

Z czasem blog się rozrastał, a szybki rozwój mediów społecznościowych rozniósł ich foty po całym świecie. Dziewczyny są utożsamieniem podążania za własną pasją i realizowania się dzięki niej. Chciały biegać codziennie w bikini po najpiękniejszych plenerach otoczonych lazurową wodą i białym piachem o konsystencji mąki – proszę bardzo, opłacało się zaryzykować.



Dziś oprócz „testowania” przeróżnych modeli bikini, wypuściły na rynek swoją markę, co było rozsądnym krokiem w następstwie wielkiego wirtualnego fejmu. Przeniesienie części „biznesu” do świata realnego to coś, co nie wszystkim blogerom czy youtuberom wychodzi. Seksowne dziewczyny nadal jeżdżą po całym świecie, ale mają już status celebrytek. Co oznacza namacalne benefity, nowe kontrakty i zlecenia reklamowe.

Obecnie „modelki z Instagrama” próbują iść śladami Devin Brugman i Natasha Oakley, ale jest ich tyle, że muszą chyba poszukać innego zajęcia, bo nie utrzymają się, jeśli nadal będą dostawały dezodorant za pokazanie go na jednym ze swoich zdjęć.




Dodał(a): Adam Wawrzyniak / fot.: FameFlynet Czwartek 14.07.2016

Komentarze

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Komentarze (0)