Szpilka - Jennings oficjalnie!

25 stycznia w słynnej nowojorskiej Madison Square Garden dojdzie do niezwykle interesującej walki na szczycie wagi ciężkiej

boks zawodowy

Naprzeciw siebie staną Artur "Szpila” Szpilka i jeden z najlepszych amerykańskich pięściarzy królewskiej kategorii Bryant Jennings, który notowany jest na czwartej pozycji w rankingu federacji WBC. Smaczku całej rywalizacji dodaje fakt, że obaj są niepokonani i według ekspertów są przyszłością wagi ciężkiej.

Kontrakty na walkę zostaną podpisane w przeciągu kilku godzin. Wszystko jest już uzgodnione. Zawodnicy palą się do walki, są pewni swego. Szpilka sądzi nawet, że wygra przed czasem.

- nie przegram jestem tego PEWNY ba mysle nawet ze go znokautuje i skonczy sie sen jenningsa o Ameryce, zniszcze go na wlasnej ziemi hehe to bedzie rozpierdol....- napisał na twitterze (pis. oryginalna). Dłużny nie pozostał mu Amerykanin, który natychmiast odpowiedział. - Zleję tego byczka. Pożegna się z zerem w rekordzie - odpisał!

29-letni Amerykanin na zawodowych ringach stoczył 17 walk. Dziewięć z nich kończył przed czasem. Na swoim "rozkładzie" ma byłego mistrza świata Siergieja Liachowicza. Na zawodowych ringach występuje od trzech lat.

Młodszy o pięć lat Szpilka to jeden z najbardziej rozpoznawanych pięściarzy w naszym kraju. Na zawodowych ringach debiutował w 2008 roku. Od tej pory stoczył 16 walk, 12 z nich kończąc przez nokaut. W swojej karierze pokonywał takich pięściarzy jak Jameel McCline, Brian Minto czy dwukrotnie Mike Mollo.

Walki z Amerykaninem odmówił inny polski pięściarz Mariusz Wach.



Dodał(a): Ostatni Mohikanin Wtorek 10.12.2013

Komentarze

Wszystkie komentarze (1)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Nestor (2013-12-10 22:16:07)
Kibicuję oczywiście Szpilce, ale ma całkiem duży orzech do zgryzienia...jak przegra..no cóż, większość tak uważa, ale jak wygra too..ma dużego plusa w świecie boksu ! Zgłoś naruszenie
Komentarze (1)