Star szczek

Psa to nawet pies z kulawą nogą nie zapyta o zdanie
Owczarka belgijskiego w służbie armii austriackiej nikt nie pytał, czy chce uczestniczyć w ćwiczeniach sił specjalnych NATO w Norwegii. Tym bardziej nie uprzedzono go, że skoczy ze spadochronem z wysokości 3 tysięcy metrów. Po prostu przymocowano psa do komandosa przewodnika i fiuuu — pchnięto w przepaść! Na dole, po twardym lądowaniu, owczarek wywąchiwał materiały wybuchowe i — mamy nadzieję — w nagrodę dostał pęto kiełbasy.


Dodał(a): ckm.pl Wtorek 19.06.2012

Komentarze

Wszystkie komentarze (2)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Krad (2012-06-19 22:47:58)
Służba nie drużba... pieskie życie psa w woju. Zgłoś naruszenie
dr Jones (2012-06-19 16:13:53)
Czasem nie przesadzają z takimi szkoleniami zwierząt , pies pewnie był oszołomiony i przestraszony wiec coż to za głupkowate szkolenie. Zgłoś naruszenie
Komentarze (2)