Siła grawitacji

Marek Nowakowski, słynny polski spadochroniarz, mówi CKM, jak się zabił — i nie tylko

Siła grawitacji
CKM:
Skakałeś z samolotu 4500 razy. Który skok pamiętasz najlepiej?
Marek Nowakowski: Pierwsze ratowanie. W środku lotu wypiąłem się z głównego spadochronu i odpaliłem zapasowy.

CKM: Wylądowałeś w całości?
M.N.: Nie, zabiłem się... A tak na serio, to było ćwiczenie. Miałem już na koncie 1500 skoków, od paru lat byłem instruktorem, a nie miałem ani jednej sytuacji awaryjnej. Wypadało, abym wiedział, jak to jest.

CKM: Jesteś szczęściarzem!
M.N.: Ależ skąd! Spadochroniarstwo to naprawdę bezpieczna dyscyplina sportu. Trafiają się skręcenia czy złamania nogi, ale to może się zdarzyć nawet na ulicy. Prawdziwe tragedie są wtedy, gdy komuś się wydaje, że umie więcej niż w rzeczywistości, i myśli, iż spadochron sam za niego wyląduje. Nie ma nic bardziej błędnego! Do większości wypadków dochodzi nie dlatego, że zawodzi sprzęt, ale dlatego, że zawodzą ludzie.

CKM: Przy biciu rekordu świata będzie do tego pół tysiąca okazji...
M.N.: Nie sądzę. W styczniu 2011 r. w Tajlandii z pięciu Herkulesów wyskoczy pięciuset bardzo doświadczonych spadochroniarzy z ponad 40 krajów świata. Oprócz mnie będzie tam jeszcze czterech innych Polaków. Podczas swobodnego spadania spróbujemy na kilka sekund utworzyć największą formację, jaka kiedykolwiek powstała w powietrzu. Każdy z tych skoczków będzie musiał idealnie trafić na ustalone miejsce w formacji. Ale nie będzie w tym żadnego przypadku — wszystko jest już dziś zaplanowane, rozpisane, obliczone! Pełen profesjonalizm.

CKM: Największa wysokość, z jakiej skakałeś?
M.N.: 7 tysięcy metrów. Takie skoki trzeba zgłaszać jako wysokościowe, mieć aparaturę tlenową, ale ja nic takiego nie miałem. „Przypadkiem” zaprzyjaźnieni piloci poderwali śmigłowiec za wysoko...

CKM: Austriak Felix Baumgartner chce skoczyć z wysokości 37 km. To granica kosmosu!
M.N.: Prawdopodobnie przekroczy przy tym prędkość dźwięku - to musi być ciekawe... Ale ja staram się nie przeginać. Cały i zdrowy wyrosłem z okresu, kiedy chciałem coś udowodnić w spadochroniarstwie. Nie wszystkim to się udało...

ILOŚĆ I JAKOŚĆ

Im więcej ludzi w powietrzu, tym fajniej
1783 – Francuz Sébastien Lenormand skacze z balkonu. Sam.
1912 – Albert Berry z USA wysiada w locie z samolotu. Też sam.
1944 – desant nad Holandią, 20 tys. żołnierzy. Równocześnie!
1973 – pierwszy oficjalny rekord formacji bije 12 skoczków z ZSRR.
2006 – 400 ludzi tworzy formację w Tajlandii. To aktualny rekord.
2011 – Maras i Coca–Cola Zero dołączają do formacji 500 osób!


Dodał(a): CKM Czwartek 21.07.2011

Komentarze

Wszystkie komentarze (10)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Prawdziwek1986 (2012-02-01 01:09:57)
ja nie boję się wysokości, nie boję się lotu, boję się jedynie zderzenia z ziemią... Zgłoś naruszenie
dr Jones (2012-01-09 18:17:05)
Tez Mam lek wysokosci , ale z propozycji jakbym otrzymał nie zrezygnowałbym Zgłoś naruszenie
Aleksandra25 (2011-11-13 21:01:55)
marzy mi się taki skok Zgłoś naruszenie
MirekRonin (2011-11-10 00:50:12)
Mam lęk wysokości więc takie coś odpada u mnie :). Zgłoś naruszenie
j0k3r (2011-10-02 13:59:26)
ja bym chętnie poskakał ze spadochronu tylko żeby samemu zacząć skakać to multum szkoleń i próbnych skoków trzeba przejść Zgłoś naruszenie
piniu (2011-08-18 14:01:13)
jak cos nawali to juz wiekszy problem ale jak on nawali to cowtedy Zgłoś naruszenie
aju86 (2011-07-23 08:49:38)
w wojsku mialem mozliwosc oddania kilku skokow, jednak przez kontuzje nic z tego nie wyszlo :/ a szkoda :) Zgłoś naruszenie
lanser (2011-07-23 02:50:17)
to wszystko podczas lotu wylatuje z gaci ;d ale szacunek się należy ! Zgłoś naruszenie
wisien87 (2011-07-22 04:27:26)
pewnie zawsze pełne Zgłoś naruszenie
T_W_I_N_1 (2011-07-21 22:06:35)
ciekawi mnie tylko czy i ile przy każdym skoku ma w portkach, myśląc, że coś nawali :) Zgłoś naruszenie
Komentarze (10)