Rowerowy problem

Pompka w siodełku i już żaden kapeć ci nie straszny.
pompka

Pedałujesz, no dobra jedziesz rowerem aż tu nagle jebut kapeć! Koniec jazdy. Ani koła ani pompki, bo to w dzisiejszych czasach wozi ze sobą pompkę? Nikt! Co zrobić? Rower szkoda wyrzucić, na złom też z nim nie pójdziesz, bierzesz go na plecy i wracasz do domu. Wstyd jak cholera!

Jest i na to sposób. Kup sobie siodełko z wbudowaną pompką, której użyjesz w razie potrzeby. Mechanizm jest bardzo prosty. Odkręcasz siodełko w rurce, którego zamocowana jest pompka. Wyciągasz, nakładasz na wentyl i pompujesz. Potem znowu wkręcasz, siadasz i jedziesz.

Z siodełkiem mamy nadzieję, że jeździsz …





Dodał(a): Ostatni mohikanin Czwartek 04.10.2012

Komentarze

Wszystkie komentarze (2)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
adamp76 (2012-10-08 21:52:48)
Mój rover ma zapasowe kolo i nie muszę wozić pompki :) Zgłoś naruszenie
supersix (2012-10-04 23:58:10)
czegóż to ludzie nie wymyślą... ja po prostu łapię busa i liczę na wyrozumiałość Pana kierownika Zgłoś naruszenie
Komentarze (2)