Risotto i rzeźba

Z Damianem Grabowskim, jednym z najlepszych zawodników MMA w Polsce, rozmawiamy o wszystkim, tylko nie waleniu się po gębach
Damian Grabowski

CKM: CKM: Domówka czy clubbing?
Damian Grabowski: Najpierw domówka, potem clubbing.

CKM: Mercedes - Benz 300 SL czy Lamborghini Aventador?
Damian Grabowski: Nic z tego. Mój typ to samochody terenowe jak Toyota Land Cruiser czy Jeep Grand Cherokee. Nowoczesne szybkie auta zostawiam ładnym chłopcom. Bardziej do nich pasują.

CKM: Ilu potrzebujesz piw, żeby się upić?

Damian Grabowski: Piwa nie piję, jeżeli już, to czasem drinki. Ale mam słabą głowę, więc dużo nie trzeba. Drink, dwa, góra osiem.

CKM: Inne napoje pobudzające?

Damian Grabowski: Najczęściej piję napoje izotoniczne, np. Powerade. Ale lubię też kawę.

CKM: Umiesz gotować?

Damian Grabowski: Pewnie, że tak. Spaghetti i risotto robię wyśmienite.

CKM: Biłeś się kiedyś o kobietę?

Damian Grabowski: Nie i nie zamierzam.

CKM: Jest coś, czego się boisz?

Damian Grabowski: W myśl powiedzenia „Bój się Boga” boję się Boga...

CKM: Najlepszy pomysł na spędzenie wolnego czasu to...
Damian Grabowski: Książka, kino, teatr, plastyka, rzeźba...

CKM: Ulubiona aktorka filmów XXX?

Damian Grabowski: Aż takim znawcą tych filmów nie jestem, żeby wymieniać aktorki z nazwiska.

CKM: Twój najdroższy gadżet?

Damian Grabowski: Najdroższy mój gadżet jest bezcenny i zarezerwowany tylko dla mojej wybranki... (szeroki uśmiech)




Dodał(a): ckm.pl Wtorek 21.05.2013

Komentarze

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Komentarze (0)