Obronił tego samego karnego 3 razy!

Kto jest mistrzem w bronieniu rzutów karnych? Jerzy Dudek, Victor Valdes, Petr Cech, Edwin Van Der Sar? Nawet pewnie o nim nie słyszałeś!
karny 3 razy.jpg

Nieprawdopodobnej rzeczy dokonał bramkarz boliwijskiej drużyny Oriente Petrolero - Carlos Arias. W meczu ekstraklasy przeciw Universitario jego drużyna przegrywała już 1:0, kiedy w polu karnym pod jego bramką kolega z drużyny sfaulował przeciwnika. Sędzia przerwał mecz, pokazał obrońcy żółtą kartkę i wskazał na jedenasty metr. Na zegarze 62. Minuta meczu, więc miał to być gwóźdź do trumny dla Oriente Petrlero.

Naprzeciw golkipera stanął zawodnik Universitario i strzelił w lewy róg, ale Carlos Arias wyciągnął się jak sprężyna i odbił piłkę. Euforia w drużynie Oriente! Jednak sędzia nakazał powtórzenie karnego, gdyż dopatrzył się przekroczenia linii bramkowej przed gwizdkiem. Na nic zdały się protesty. Futbolówka znów wylądowała na 11. metrze. I tym razem bramkarz odczytał intencję wykonującego rzut karny! Sędzia po raz kolejny dopatrzył się błędu Ariasa. Stadion zawrzał, piłkarze chcieli zlinczować arbitra.

Jednak bramkarz opanował nerwy i pokornie stanął trzeci raz między słupkami. Kolejny strzał i kolejna obrona! Niesamowity wyczyn! Carlos Arias został bohaterem meczu, tym bardziej, że jego drużyna w końcu zremisowała z rywalem 1:1. Może by tak zaproponować mu polski paszport? Do Mistrzostw Świata nasi urzędnicy powinni wyrobić się z kwitami…



Dodał(a): gianni Wtorek 23.10.2012

Komentarze

Wszystkie komentarze (2)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
supersix (2012-10-24 19:56:40)
ufff... już myślałem, że takiej korupcji i takich przekrętów jak w Polsce nie ma nigdzie. A tu proszę jaka miła niespodzianka... Zgłoś naruszenie
walus17 (2012-10-23 19:18:49)
Był kiedyś taki piłkarz z Argentyny, Martin Palermo. W meczu z Kolumbią (chyba), nie strzelił TRZECH rzutów karnych !!! To też było nie lada osiągnięcie ;) Zgłoś naruszenie
Komentarze (2)