Jak pić żeby nie przytyć?

Dzięki tym trzem prostym zasadom, będziecie mogli spokojnie rozkoszować się piwkiem z kumplami w pubie i przy okazji nie zaprzepaścicie tych litrów potu wylanych na siłowni.
ThinkstockPhotos-sb10063522p-001.jpg
Brzuch piwny, czy piwo? Dbanie o linię, czy wódeczka na mieście? Oto wybory przed którymi staje wielu facetów w każdy piątek i weekend. Wiadomo, każdy chciałby zjeść ciastko i mieć ciastko. Okazuje się jednak, że jest to możliwe – wystarczy tylko przestrzegać tych trzech zasad, a piątkowe piwo na mieście nie będzie musiało się kończyć zdwojonym wysiłkiem na siłce w następnym tygodniu.

Po pierwsze, unikajcie tłustego jedzenia przed imprezą. Oczywiście o ile zjedzenie kebsa albo karkówki z grilla przed piciem sprawi, że będziecie niezniszczalni i będziecie w stanie wypić hektolitry alkoholu, o tyle niezbyt dobrze wpłynie na Waszą linię.

Wszystko przez to, że w momencie gdy pijecie, organizm przestawia się na trawienie alkoholu. Tłuszcze schodzą zaś na dalszy plan, wobec czego odkładają się w ciele w postaci tkanki tłuszczowej, co jest nieuchronną drogą do wyhodowania pokaźnego piwnego brzucha. 

Zamiast golonki i pizzy, jedzcie więc coś niskotłuszczowego w dzień, w którym będziecie pić i przy okazji doprawcie to jakimś białkiem, które sprawi, że pozostaniecie syci na dłużej i unikniecie nocnej eskapady na kebsa. No właśnie, a skoro już przy tym jesteśmy.

ThinkstockPhotos-180258510.jpg

Druga zasada brzmi: jak ognia unikajcie nocnych eskapad do fast foodów. Burgerom i kebabom, jedzonym o 4 nad ranem w knajpie w centrum, mówimy stanowcze nie. Wiele osób wini alkohol, tymczasem to właśnie takie żarcie najbardziej służy przybieraniu na wadze.

Dlatego też żeby ten nieszczęsny kebs Was tak bardzo nie kusił w nocy, najedzcie się przed imprezą i to najlepiej zgodnie ze wskazówkami z pierwszego punktu.

ThinkstockPhotos-485255885.jpg

A teraz ostatnia wskazówka – pijcie tylko takie napoje, które mają wyższy poziom alkoholu w stosunku do zawartych w sobie kalorii. Oznacza to, że powinniście pić tylko męskie alkohole bez popity – czystą wódkę, czystą whisky, a nie tam żadne malibu lub, co gorsza, drinki. Tego typu napitki mogą zawierać w sobie nawet trzy razy więcej kalorii niż czyste, wysokoprocentowe alkohole. Poza tym im więcej procent, tym szybciej poczujecie efekt, więc i mniej będziecie musieli wypić.

Na zdrowie!




Dodał(a): Jakub Rusak Piątek 06.05.2016

Komentarze

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Komentarze (0)