Zimne ognie

Przy odrobinie fantazji nawet zwykły snowboard może stać się gorącym sportem

snowboard

Snowboarderzy są jak małe dzieci – samokrytycznie twierdzi Chandro Capin, 25–latek z Zurychu (Szwajcaria).A że dzieci uwielbiają zabawy z zapałkami... Nic dziwnego, że Chandro z łatwością namówił kumpla, o rok młodszego Martina Rutza, do wspólnego wykonania numeru życia. Snowboarderzy postanowili udowodnić, że prawdziwy pasjonat sportów zimowych nie boi się ani wysokich temperatur, ani skoku przez ścianę ognia. Trzy dni trwało instalowanie na stoku w szwajcarskim Laax imponującego zestawu ładunków wybuchowych. Kiedy były gotowe do odpalenia, obaj śmiałkowie wdziali ognioodporne ciuchy i przypięli deski. Ruszyli w dół stoku, wybili się i kiedy wykonywali efektowną powietrzną ewolucję „BS Air”, ich niezawodni przyjaciele odpalili fajerwerki, fundując im gorący snowboard. Chandro i Martinowi zrobiło się na moment ciepło, ale wylądowali bezpiecznie, nieco tylko osmaleni, za to jeszcze bardziej zahartowani w prawdziwej męskiej przyjaźni.



Dodał(a): mj Poniedziałek 08.08.2011

Komentarze

Wszystkie komentarze (6)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
dr Jones (2012-01-09 17:54:45)
Zdjęcie faktycznie jak podpalona podpaska , ale skrzydełka spłoneły pierwsze ha ha Zgłoś naruszenie
spartakus (2011-12-02 10:32:43)
ognista podpaska Zgłoś naruszenie
Aleksandra25 (2011-11-13 21:50:47)
zdjęcie świetne Zgłoś naruszenie
dr Jones (2011-11-06 23:06:25)
szalency Zgłoś naruszenie
piniu (2011-09-02 15:08:07)
spoko Zgłoś naruszenie
T_W_I_N_1 (2011-08-09 16:48:14)
coraz to fajne zabawy ;) fajna fotka Zgłoś naruszenie
Komentarze (6)