Gamrot przed Pro Fight 7

Wielki krokami zbliża się gala Pro Fight 7. Poznaj kolejnego zawodnika, którego zobaczysz na pierwszej w historii MMA gali na stadionie.
Mateusz Gamrot

PF: Ostatnio brałeś udział w Amatorskich Mistrzostwach Europy, jak oceniasz swój występ podczas tej imprezy?

Mateusz Gamrot: Jestem zadowolony ze startu, uważam, że zrealizowałem swój plan walki w 100 %.

PF: Czy teraz już zdecydowanie stawiasz na MMA i tylko w tym sporcie będziesz występował ?
Mateusz Gamrot: Chcę się rozwijać w MMA i z tym wiąże swoje cele i marzenia, aczkolwiek w celu uzupełniania i doświadczeń startowych będę próbował swoich sił w grapplingu czy zapasach. A może jakiś start w stójce się uda, zobaczymy z czasem.

PF: Trenujesz w klubie Ankos Zapasy Poznań, słynącego z najlepszego poziomu zapasów w Polsce, a gdzie trenujesz swoją stójkę ?
Mateusz Gamrot: Stójkę również trenuję głównie w klubie Ankos Zapasy, dużo pomaga mi Łukasz Rajewski z którym inwidualnie trenuję, ćwiczę także w Czerwonym Smoku.

PF: Jak wygląda u Ciebie sprawa zbijania wagi. Ile czasu Ci to zajmuje oraz z jakich metod korzystasz aby osiągnąć zakontraktowany limit ?
Mateusz Gamrot: Moja waga naturalna jest 74-75 kg także nie mam wielkich problemów z wagą. Generalnie staram się zrzucać z diety, żeby za bardzo organizmu nie odwadniać.

PF: Ile walk w tym roku jeszcze planujesz ?
Mateusz Gamrot: W tym roku chyba jeszcze mam w planach dwie walki zawodowe i chciałbym wystąpić na Amatorskich Mistrzostwach Świata.

PF: Czy z organizacją Pro Fight związałeś się dłuższym kontraktem czy póki co podpisałeś kontrakt na jedną walkę ?
Mateusz Gamrot: To już trzeba byłoby rozmawiać z moim menagerem Mariuszem Stachowiakiem.

PF: Jakie stawiasz sobie cele na najbliższą przyszłość ?
Mateusz Gamrot: Cele wiążę ze sportem, muszę robić bardzo dużo stójki, jeszcze więcej parteru i oczywiście zapasów, żeby być niepokonanym ;) "




Dodał(a): Pro Fight Poniedziałek 16.07.2012

Komentarze

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Komentarze (0)